poniedziałek, 9 lutego 2015

Chyba będę powoli wracać..:)

Cześć:)
Przymierzam sie do powrotu na bloga:)
Przez ten czas kiedy mnie nie było miałam w domu totalną demolkę ,ale przynajmniej teraz mam osobne pomieszczenie na szycie i już zaczynam powoli działać.



Przypadkiem odkryłam origami modułowe ,zafascynowały mnie łabędzie ,więc zrobiłam az dwa:)

Może pamiętacie,że się odchudzałam i uczyłam angielskiego,więc małe podsumowanie:
Dieta:
Od początku pazdziernika 2013 roku do końca marca 2014 roku schudłam 18 kg.
Od konca diety az do teraz przytyłam 1,5 kg .Nie porzuciłąm zdrowego odżywiania,ale zaczęłam jeść słodycze,wprawdzie mało,ale jednak.Zamierzam zrzucic jeszcze z 5 kg.

Angielski-tutaj to spuśćmy poprostu zasłonę milczenia;)

-----------------------Ogłoszenie--------------------------

Od pewnego czasu mam konto na instagramie

http://instagram.com/czarymaryzmaterialu

Zapraszam Was i jeśli macie ochotę,to podajcie w komentarzu wasze instagramy(dotyczące rękodzieła)z przyjemnością dołączę ,bo jakoś sama nic i nikogo nie umiem tam znależć

To na dzisiaj tyle 
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszelkie przejawy zainteresowania,kiedy mnie nie było,oraz za życzenia swiąteczne!
Pa!


15 komentarzy:

  1. Witam po krótkiej przerwie :) mam nadzieję że pokażesz nam swój nowy kącik:) Łabędzie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że wracasz, uwielbiam podziwiać Twoje szyjątka :) Gratuluję efektów odchudzania, tak trzymaj ! A na angielski pewnie jeszcze przyjdzie czas.
    Też liczę na to, że zaprezentujesz nam swoją nową pracownię. Pozdrawiam serdecznie :)

    Eluś podesłałam maila z pytankiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że pochwalisz się swoją pracownią. Gratuluję wyników odchudzania, 18 kg wow.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny:-) :-) jeśli chodzi o pracownie to narazie nie ma co pokazywać :-) mam tam tylko biurko z maszyna,blat do krojenia i maly regalik na tkaninki:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że tym razem to naprawdę jest powrót na dłużej!!!

    Gratuluje tych 18 kg i tak po cichu zazdroszczę, ja bym chciała pozbyc się 5 ale mi nie idzie, jem mało, jem warzywa, nie przesadzam ze słodyczami a waga uparcie stoi w miejscu, juz mi chyba tylko ćwiczenia zostały.

    Będę czekała na odsłonę Twojej krawieckiej pracowni, z czasem pewnie będzie pięknieć w oczach.

    Łabądki bardzo fajne.

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Łabędzie śliczne. Powodzenia w diecie. Obyś utrzymała tą wagę już na zawsze. Ja jestem w trakcie odchudzania. Waga spada powoli ale prawdopodobnie już nie będzie efektu jojo. Słodycze to masakra i tego właśnie najbardziej się boję.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje pozbycia się 18 kg ;o) Wspaniały wynik ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. widze, ze ciezka praca za Toba :)
    ciesze sie, ze wracasz do blogosfery :)
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  9. Aleez ja Ci zazdroszcze tego Twojego kacika do szycia :)))) Super ,ze masz kacik dla siebie ,swoje Krolestwo :))) Suuper ,ze schudlas i te 5 kg to juz pestka dla Ciebie ,Dasz rade :) Ciesze sie ,ze wrocilas do blogowania :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miejsce do pracy twórczej, takie z prawdziwego zdarzenia to spełnienie marzeń, a więc i ten czas ciszy można zrozumieć :) coś za coś - teraz już tylko czekam na zdjęcia pracowni no i oczywiście nowych uszytków

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dobrze,że wracasz ♥ po cichu zazdroszczę Ci pracowni,bo ja mojej to mogę chyba się spodziewać w przyszłym wcieleniu,haha :)
    Gratuluję efektów w odchudzaniu,ja jakos nie mogę się zmobilizować,a przydałby się zrzucić parę kilo,że o angielskim nie wspomnę ;) Łabądki cudnie Ci wyszły ♥ pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło że ponownie ty będziesz :) I bardo gratuluję Ci tej wytrwałości w odchudzaniu, ja poległam.
    Pozdrawiam-H

    OdpowiedzUsuń
  13. Brawo! Taki wynik to marzenie :) Jestem strasznie ciekawa Twojego kącika :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jupi, bardzo się cieszę, że wracasz, bo stęskniłam się za Twoimi cudeńkami :).

    Oj ale będziesz mieć miejsce pracy ... Poproszę o zdjęcie gotowego już pokoju :).

    Łabędzie wyszły Ci super :).

    Gratuluję utrzymania diety. Przez lato na pewno raz dwa zrzucisz :).

    Angielski ... hihi :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Własny kąt to naprawdę świetna sprawa :) Zazdroszczę i czekam na nowe rękodzieła.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...