poniedziałek, 3 września 2012

Lale w błękitach i okładki

witajcie :)

No i mamy wrzesień .Jakoś tak szybko te wakacje zleciały .W ogóle to życie jakoś leci ,dopiero co syn szedł do zerówki ,a dziś juz do piątej klasy :)


zapraszam do oglądania moich nowych szyjątek  :)



 



okładki w morskich klimatach ,troszkę inaczej szyte niz te ,które ostatnio pokazywałam :




Poniżej zdjęcie z wycieczki do lasu . Widoki fajnie ,ale grzybów nie ma w ogóle ,no chyba ,że muchomory ;)


wszystkie zdjęcia robione starym aparatem ,bo nowy zepsuł sie po raz drugi i od 3 tygodni jest w serwisie :(
i to nie koniec złych wiadomości niestety :(
Jakis czas temu wygrałam u Beatki piękną bransoletkę .Bardzo się ucieszyłam ,ale niestety nie dane mi było zobaczyć ją na własne oczy ,bo po drodze bardzo się komuś z poczty spodobała !
Nie rozumiem ,jak można bezczelnie wyciągnąć zawartość koperty i sobie przywłaszczyć .Wiedziałam ,że z przesyłkami się cuda dzieją ,ale mnie nigdy PP nie zawiodła -do teraz !
Naprawdę nie rozumiem ..bardzo to przykre..

***
Na koniec chciałam bardzo podziękować Adze i Lusiaczce za wyróżnienie .
dziękuję Wam !


gif pochodzi ze strony http://www.na-strony.pl/

81 komentarzy:

  1. Cudne lalki! Szkoda, że nie mam córeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace, lalunie przesłodkie. Z przesyłkami miałam różne przygody, a najczęściej z tymi z zagranicy.

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne lale, podziwiam sukienki , ja jeszcze nie opanowałam tych tajnych technik szycia w miniaturze. Co do paczek , to kradną, kradną ;/ mnie już kilkokrotnie okradła poczta przy wysyłce, ostatnio też miałam paczkę z Anglii ,najpierw kurier ją częściowo okradł , wypchał styropianem ale cześć produktów z tego co kierownik firmy kurierskiej widział na prześwietleniu paczki była cała, ale paczka trafiła w toku sprawy na policje, mino terminu i godziny na otwarcie przy mnie paczki ,w umówionym dniu policjant dyżurny powiedział, że paczka była pusta! O.o co jest niezgodne z prawdą są na to dowody zdjęcia z prześwietleń zanim paczkę przejęła policja..., nadawca paczki musiał sam przylecieć i to wyjaśniać i ubiegać się o odszkodowanie. Także nie mam pytań... Co za kraj!!! Oby jak najmniej takich sytuacji, i złodziei ;/ najważniejsze jest by paczkę wartościową ubezpieczać ;D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyczarowałaś śliczne lale, mają cudowne sukienki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem tak : lale są niebiańsko piękne :) Notesiki świetne.
    Aparat miał już więcej nie strajkować,a on nadal coś wywija.
    Ja z pocztą jak na razie takiej przygody nie miałam,tfu tfu lepiej odpukać,takie sytuacje są przykre.Ktoś sobie coś przywłaszczy i zadowolony,a nie pomyśli ile przykrości przy tym sprawia innym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lale zachwycające! A notesy podobają mi się jeszcze bardziej!!!Przydałby mi się taki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładki są śliczne, takie wakacyjne. Mnie też się taka przygoda z przesyłką zdarzyła, no cóż tam też pracują różni ludzie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Eluś piękne szyjątka :D
    Bardzo przykro, że nie dostałaś swojej nagrody, oj :[
    bo to Polska przecież, prawda??
    Ja dziś się dowiedziałam, że książka dla 5latka w przedszkolu będzie kosztowała nas 120zł. :( super eh
    mam doła jak stodoła i chcę wakacje.
    Ściskam Cię Eluś na pocieszenie kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Lale cudowne, jednak na kolana powaliły mnie marynistyczne okładki, swietne są!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne lale! A co do Poczty Polskiej, to ja ostatnio dowiedziałam się przypadkiem, że dostałam dwa awiza bo nie było mnie w domu i nie odebrałam paczki ;-) Awiza oczywiście ani jednego nie było w skrzynce, a paczka po prostu leżała na poczcie ponad 10 dni. Gdybym nie wysłała zapytania do sprzedającego co się dzieje z przesyłką, być może nigdy bym jej nie otrzymała...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ano wakacje szybko minely, ale cudne te anioly :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zwykle wspaniale szyjątka. Zazdroszczę Ci chęci i sił, mi coś ostatnio jak po grudzie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Elu a u ciebie znowu cudne szyjątka!! A co do akcji PP to niestety też już miałam podobną sytuacje... nic na to nie poradzimy:(
    Pozdrawiam niebiesko:) buziolki:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Lale śliczne ...
    Okładki superowe w sam raz dla małych piratów ;)))
    Buziaki przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lale śliczne jak zwykle, okładki świetne :)
    A poczta.... ja też już miałam podobne przeboje....

    OdpowiedzUsuń
  16. Anioły w błękitnych atłasach, przepiękne. :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne lale i cudowne okładki. Odnośnie PP to tez miałam rózne dziwne przygody, poczawszy od tego, ze choć byłam w domu to listonosz nawet nie zadzwonił, tylko od razu awizo ładował do skrzynki a skończywszy na zagubionych przesyłkach. Przykre to strasznie :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne lale, a okładki cudne Ci wyszły:)
    Bardzo przykro, że nie dostałaś swojej nagrody.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne ubranka im uszyłaś jakby pędziły na bal, okładki sliczne co do poczty to bardzo nieładnie z ich strony

    OdpowiedzUsuń
  20. lalecki cudne .. okładki sa slicniutkie ...
    ja awsze dla bezpieczeństwa ubezpieczam paczke lub list zalezy czy wysyłam w kopercie czy w pudełku i jest to tylko 1 zł więcej a wiem że jak sie coś stanie to mam ubezpieczona i poczta ma mi obowiazek wypłaic kwote na jaką ubezpieczyłam .. ale tak bywa ... oby jak najmniej taki kradziejów ( jak to moja córcia mówi ) pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczna lala, okładki bardzo ładne, a poczta , no cóż , nie od dziś wiadomo , że szwankuje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. oj leci ten czas bardzo szybko... cudowności zrobiłaś:) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne, zwiewne panienki:-))) A notesiki bardzo ładne:-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Okładki...w marynarskim stylu świetne! Sama nie wiem, która ciekawsza, czy z kotwicą, czy z żaglowcem...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. lalki przepiękne :) a okładki świetmna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ela wspaniale lale:)notes też cudny:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. Zartujesz ELu... wyciągnęli sobie z koperty... No jestem w szoku...
    Notesiki i aniołki cudne, ale ta sytuacja z PP mnie poruszyła... Nie moge uwierzyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogłam uwierzyć :( do tej pory nie mogę !
      A najgorsze,że nic z tym nie mozna zrobić :(

      Usuń
  28. Smutne to bardzo, jak tak można...
    Pierwszy aniołek śliczny, a notes z kotwicą bomba!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. zeszyty i notesy piękne:) aż chce się iść do szkoły...pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  30. Lale cudne i jakie eleganckie:)Okładki w morskim klimacie bajeczne i zdają się "szumieć" pięknie o najfajniejszym czasie- o lecie:)
    Elu, włos mi się zjeżył na wieść o Twoich perypetiach z PP, może dlatego , że sama kiedyś przeżyłam coś podobnego..koperta dotarła do mnie otwarta, ale o dziwo nic nie zginęło...może dlatego, że w kopercie znajdowały się stare fotografie, dla mnie bezcenne,dla kogoś, kto dobra l się do koperty najwyraźniej nie...na moje szczęście!
    Gratuluję wyróżnienia:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  31. Okładki są super!!! Morskie klimaty to coś co lubię :) Sama sobie kotwicę uszyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale te sukienusie niesamowite!! a okładki śliczne i bardzo pomysłowe! przykra sprawa z bransoletką, ja to jakaś staroświecka jestem, bo nie pojmuje takich rzeczy! gratuluję wyróżnień!

    OdpowiedzUsuń
  33. eleganckie błękitne pannice! tak dokładnie wykonane i piękne
    no to niezłego ćwieka mi z tą PP zabiłaś..

    OdpowiedzUsuń
  34. Strasznie ta PP:-(
    A Twoje panny są cudowne!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam niestety podobne ostatnio doświadczenia - dwie przesyłki wogóle do mnie nie dotarły :(
    Lale cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakie cudne lale, a jakie mają eleganckie sukienki :) Okładki superowe, piękne te morsko-pirackie motywy! Czy ja dobrze widzę, że uszyłaś je w formie dwóch koszulek nakładanych na okładki i połączyłaś na grzbiecie sznureczkami? Historii z PP nawet nie komentuję, bo po prostu brak słów...

    OdpowiedzUsuń
  37. Przykro mi bardzo z powodu tej branzoletki...
    Straszne jest to, że złodzieje pracują w takich miejscach...
    Twoje lale są śliczne i okładki również.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystko prześliczne!Ja tez mam brzdąca w piątej klasie. Pozdowionka jak zawsze serdeczne.papa

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne. I okładki fantatstyczne!!! Jesteś dla mnie wieczna inspiracją i podziwiam, że masz czas, moje okładki leżą i czekają ;-) na chwile wolnego i wytchnienia..

    OdpowiedzUsuń
  40. Śliczne szyjątka:) Widzę, że mamy synów w tym samym wieku.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszędzie są ludzie i ludziska na poczcie widać ci drudzy, ech :( Szyjątka prześliczne!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Elu Twoje szyjątka niezmiennie mnie zachwycają,a co do przesyłki to brak słów po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudne Aniołeczki ;-)) przykra sprawa z poczta :-(( smutne to...

    OdpowiedzUsuń
  44. Lale w błękitach przeurocze. Zakładki również piękne. A zachowania pracownika na poczcie nie można usprawiedliwić faktem, że zapewne była śliczna:((
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Oczywiście ,że nie "zakładki" a "okładki". Przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudowne te Twoje szyjątka lale a te notesy po prostu rewelacyjnie wyglądają, co do poczty to mi się czasem zdarza że dostaje odklejony list ale nigdy jeszcze nic nie zginęło, chyba ciekawość osób pracujących na poczcie daje znać ale uczciwe są

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne wytworki Twojej produkcji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. wow!!! urocze są te Twoje szyjątka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. ELU A TA BŁĘKITNA SUKIENKA!!!!!!!!!!:))))))

    OdpowiedzUsuń
  50. No po prostu te dzieci się starzeją:) Ta sukienka rzeczywiście jest obłędna.

    OdpowiedzUsuń
  51. no jakie to wszystko u Ciebie śliczne:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  52. Faktycznie tytuł bloga mnie nie zaskoczył.. prawdziwe czary mary robisz!!! pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Czy mówiłam Ci już, że pięknie szyjesz...? :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Jakie wspaniałe aniołki w tych niebieskościach:)
    I okładki cudowne:)
    A mój syn też już do piątej klasy:) A córka do pierwszej, ale gimnazjum! I z internatem:(:(:( Ciężko się przestawić...mi ciężko...Bo córa sobie poradzi:)
    No a na tę pocztę, to już ręce opadają...I co zrobić jak to taki monopolista jest...do konkurencji sie nie da...

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochana do oglądania Twoich czarów z materiału wcale nie musisz mnie zachęcać!
    Obejrzałam od góry do dołu, bo dawno mnie nie było i po prostu, jak zwykle, zaczarowałaś mnie Okropna Czarownico ;D. Bocian uroczy!!!!!!!!!!!, lale wdzięczne bardzo, do tego jeszcze zawieszki i tajemnice pirata. Jednym słowem kochana, cuda, wianki!

    Posyłam moc serdeczności :*

    OdpowiedzUsuń
  56. Wytwory przeurocze , zresztą jak zwykle:)))
    Przebojów z poczta nie zazdroszczę, aczkolwiek sama też przerabiałam ponowne wysyłanie swojej pracy, bo ktoś na poczcie się na nią połakomił - szkoda że jej pracowników nie sprawdza przed wyjściem z pracy, tak jak to robią w niektórych sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  57. Piękne te lale,przytuliłabym i nie oddała!Przykra sprawa z tą paczką,współczuję!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Cuda niebieskie, słodkie aniołki, tak już jesień... szkoda. Co do PP to rzeczywiście przykre, mi się już zdarzyło kilka razy ze normalne przesyłki, nawet kartki z UK nie dotarły do adresatów w Polsce;( Więc teraz zawsze wysyłam poleconym, dużo więcej kosztują, ale przynajmniej docierają, pozdrawiam Eluniu, Żania

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękne szyjątka, dopieszczone :)
    Przykro mi z powodu kradzieży, wstyd PP :/
    Ale w tej sytuacji nadawca powinien złożyć reklamację. Zwracana jest określona kwota w przypadku jej przyjęcia. A na pewno byłaby rozpatrzona pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisalam nizej ale wlasnie tu problem,ze nie ma ja rozpatrzyc pozytywnie tej reklamacji :(

      no coz cos innego ale Ela doczeka sie prezentu :) Ela nie ma tego zlego slodkosci ci nie wlozylam wczesniej to teraz nadrobie :D

      Usuń
  60. Cuda zrobiłaś :) A co do PP, może warto rzeczywiście złożyć reklamację?

    OdpowiedzUsuń
  61. Niestety reklamacja nic nie da :( Koperta powinna być otworzona w obecności doręczyciela ,a tak to nic nie da się udowodnić :(
    Gdyby przesyłka w ogóle nie doszła ,to jak najbardziej ,moznaby złozyć reklamację .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny Ela ma racje. reklamacje moze skladac tylko wysylajacy ale gdy paczuszka zaginie a nie zostanie doreczona pusta. nie mamy jak udowodnic,ze ten list polecony byl pusty. i tu jest najwiekszy problem. bo jakby zaginela paczuszka to raz dwa reklamacja i choc mozna sie o cos klocic a tak osoba, ktora wyjela prezent byla perfidna az tak,ze dalej puscila zaklejona pusta koperte i to jest w tym wszystkim najb smutne :( zwyczajnie nie ma jak im udowdnic,ze nie wyjelas w domu sobie rzeczy i teraz probujesz ich naciagnac.

      Usuń
    2. Dokładnie tak ! gdyby była otworzona przy listonoszu ,wtedy on pewnie by spisał jakiś protokół czy cos ,a tak to doopa :(

      Usuń
  62. Wszystko piękne - ale to chyba nie nowość dla Ciebie :) Jeśli możesz zdradzić to z czego szyjesz tułowie dla lalek, bo już kupiłam dwie bawełny i żadna mi nie odpowiada - jedna za sztywna a druga za cienka :(
    Gośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyję z różnych materiałów ,np.z takiego http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/51725112/ a najlepiej mi się szyje z takiej grubszej rozciągliwej dzianinki ,którą kupowałam u siebie w pasmanterii ,niestety wykupiłam juz wszystko ,ale mam nadzieje ,że dowiozą ;)

      Usuń
  63. ech, nie ma jak poczta... przykro bardzo, że bransoletka do Ciebie nie dotarła..
    Ale za to szyjątka śliczne. ŚLICZNE! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Elu bo sie zbieralam kilka dni zeby napisac - bardzo mi przykro,ze tak wyszlo z ta paczuszka :( ja Ci obiecuje,ze niespodziewajke dostaniesz jakas- jak bede slac to napisze,zebys wiedziala i mogla uprzedzic mame. a mame podbuduj,ze naprawde nie jest tu nic winna - na takich ludzi sie nic nie poradzi :( 3maj sie a szyjatka jak zawsze cudne - ta pierwsza anielinka przesliczna

    OdpowiedzUsuń
  65. Śliczne lale, a okładki też bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  66. ta maleńka podoba mi się najbardziej :)) cudne są


    dziękuję za miłe słowa i ciepło pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Wyczarowałaś przepiękną laleczkę!

    OdpowiedzUsuń
  68. Jaka piękna i w zwiewną sukieneczkę odziana niczym MM. Okładki bardzo mi się podobają i tak mi żal, ze nie mam czasu na szycie teraz:( Pozdrawiam Cię Elu cieplutko, a jeśli lubisz czytać książki zapraszam na moje candy:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  69. To ja Agata z blogspotu ja,pies i ogród zdjęcia jestem na innym blogu zapraszam.
    Pięknie wygląda wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  70. Laleczki są śliczne!! A co do pędzącego czasu: nie wiem jak to jest, ale moi synowie lada dzień mnie przerosną, a ja... wciąż czuję jakbym miała 20 lat! Ja się cieszę - oni ciutkę martwią ;-) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  71. Śliczne laleczki a te okładeczki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Jakie słodkie te błękity :) i okładki oryginalne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...