środa, 6 czerwca 2012

To co to w końcu jest ? :))

Witajcie :)

Ostatnio uszyłam owcę .Tzn. pomyslałam,ze uszyję owcę . Przystąpiłam do realizacji pomysłu.Byłam pewna,że szyję owcę .Uszyłam i pomyslałam ,że fajna owca wyszła :)
Przepełniona dumą pokazuję mojemu synowi na co on: 
Alee faajneee! co to jest ?
Owca .
aha :)
Potem wpadła mama :
O ! Ładne TO jest ! Co to ?
Owca !
pozostało mi tylko liczyć na męża ,on jako tako się orientuje w tych moich szyjątkach ,więc pokazuję mu owieczkę :
O! Uszyłaś MUMINKA ! Ekstra :)
Dzięęki :))
A waszym zdaniem co TO jest ? :))





 A te zwierzaczki poniżej to z całą pewnością kotki :))
tę tkaninke w krateczke mam od GOSI  a wstążeczki od JUSTYNY :)



No i żeby tak całkiem nudno nie było to na koniec fotki moich krzaczków ;)





83 komentarze:

  1. Prawdę mówiąc - ze względu na to coś na głowie, co mi przypomina czapkę, to gdyby nie te uszy, to powiedziałabym, że jest to bałkański góral ;))) Ale dlaczego w sukience? Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja stawiam na muminka, hahahah...zawsze tojakieś skojarzenie;) Co by to nie było, jest sliczne i kotki równie urocze;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi to w pierwszej chwili z krową się skojarzyło :D
    Koty świetne. Krzaczki przeurocze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak dla mnie to owaca wykapana chociaz jak pomysle o muminkach to mi paszczaka przypomnia hehe ... kwiatuszki sliczne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Postać stojąca bokiem to przecież pasterz!!! hihihih
    Nie no trochę przypomina owcę :) taką animowaną. Ale trochę zmieszaną z Muminkiem. Taki kundel owca. Ale generalnie jest świetna. Ta sukienka jest rewelacyjna. A powiedz mi proszę co pakujesz do środka żeby stały...czy to tylko kwestia stóp??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W srodku nie ma żadnego usztywnienia:)Stoją ,ponieważ nogi są przyszyte na guziki . Akurat ta owca ma nogi przyszyte na stałe ,więc nie siedzi dla odmiany;)

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź :)

      Usuń
  6. Eluś tak z profilu to owca ale z przodu jak się na pysk patrzy wygląda jak Muminek :DDDDDDDDDD pięknie odszyty super!!! :D
    Kotki też fajne :)
    Ja się nie mogę nadziwić jakie piękności szyjesz :) ślicznie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Krówka oczywiście! :))) Zresztą wyobraźnia jest przecież nieograniczona :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie owca, bo moja wyszła tak samo :-) Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba mój komentarz wcięło...no nic napisze jeszcze raz :(

    Nie chcę Ci sprawiać przykrości, ale mi to przypomina hipopotama... tylko uszy ma za duże :P... tak czy siak piękny to zwierzak... bo z Twojej pracowni same piękne stwory wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Owieczka, że aż miło :)
    Muminki mają inne uszka ;)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja widzę hipcia:) chociaż z profilu jest owcą;) kotki są przeurocze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi też to przypomina krówkę :) . Tak czy inaczej - świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przodu to jak dla mnie jest hipcio ;) Ale z boku to już niezaprzeczalnie łowca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Według mnie to sympatyczny hipopotam, a raczej pani hipopotamowa, bo w sukience. Tylko czemu w czapce z barana? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie nieco jak hipek wyglada. I troche jak krowa. Ale czapka owcowa za to zupelnie ;) Tak czy siak, bardzo ladnie sie prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. No mi również wygląda na hipcia, ale jakiego uroczego:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo pięknie uszyte to coś, sukienka rewelacyjna. Czy musi być wiadomo, co to jest???? Jest śliczne, bez wątpienia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Elu, ja zawołałam mojego syna (4 lata) i zapytałam co to jest, a on odpowiedział owieczka :))) Więc my pozostajemy przy ślicznej owieczce owieczce :)) Kotki równie cudne :)) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest to ......
    Pastereczka owiec, kóz i hipopotamków.
    A tak poważ nie to jest to piękne szyjątko, ja mam te wykroje owiec krówek i hipciów ale mam jakąś blokadę że coś z papram i będzie kiszka. Jak na razie to dojrzewam do tych wykrojów choć straszną mam na nie ochotę bo podobają mi się nieziemsko.
    Pozdrawiam serdecznie a kotki odlotowe.

    OdpowiedzUsuń
  20. " O! Uszyłaś muminka! ^^" - Mariusz jest THE BEST!!! ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja już wiem! On ma rację! ^^ To jest babcia Muminka! Ta rosyjska puchowa czapa ją zdradziła ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Owieczka w moich ulubionych kropkach ;-)) Chyba obie korzystamy z jednej hurtowni tkanin ;-)) Ciepłe uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  23. A dla mnie to jets owieczka i do tego przesliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. z profilu oowca a z przodu jakby troszkę krówkowata...?hmmm- no całkiem śliczna jest!!!
    a kotki zachwycają!!!!!!!
    buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. hi hi Ela ja ostatnio mialam wielki plan poprosic Cie o uszycie dla mnie owcy wlasnie :) i tak sie zbieralam zbieralam a tu wchodz ena fb i widze w pierwszej chwili owce. przygladam sie mysle nieee krowa. potem znowu,ze owca i tak w kolko :D :D :D

    w sprawie owcy odezwe sie na maila jak sie ogarne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. W okienku obserwowanym zobaczyłam hipcia. Z profilu widzę owcę. Nieważne i tak śliczne.
    Ostatni kociambr jest super.

    OdpowiedzUsuń
  27. hmmm zajrzałam pierwszy raz ale już zostanę ... to tak jak mój dinozaur z plecakiem, który miał być żółwiem :P Jak dla mnie owieczka ... trochę rosyjska ale cuda ... z klimatem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwsze skojarzenie krówka :) Słodka :) A ja na Wielkanoc też uszyłam baranka nad którym cała rodzina myślała co to jest ??
    Pozdrawiam :)))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Moje pierwsze skojarzenie to krówka, ale z boku wygląda na owieczkę.
    Ma słodką sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  30. A może to jakaś krzyżówka....fajnutka jest:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Na pewno jest to dama bo sukienka prześliczna. Koty bardzo sympatyczne, takie rozleniwione:)))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. eeee no oczywiście że to owieczka , kto zna świat bajkowy , ten wie:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jak spojrzałam po raz pierwszy to skojarzyłam z krową:)

    OdpowiedzUsuń
  34. no jak dla mnie to owca krowopodobna!! Boska!!

    OdpowiedzUsuń
  35. :D z boku owca jak nic :) U mnie dzisiaj też owca :DD
    I ja mam podobnie z moimi kolorowymi zającami - nie wszyscy od razu widzą, że to zające, a ja się tylko dziwię ;)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  36. Elu,no nie wiem jak to przekazac...to nie jest owca...moze jakas kuzynka z ameryki??:P

    OdpowiedzUsuń
  37. Po pierwsze Elu, co by to nie było jest piękne. Ja jak patrzę z przodu to troszkę widzę jakiegoś hipcia, a z boku to faktycznie jest owieczka. Ale fajnie, to dopiero cudnie mieć takiego ciekawego zwierzaczka i tak pięknie uszytego. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hmmm a Ja myślałam że to krówka ..Z reszta nie ważne i tak jest fajniutka. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  39. To Potfur w krateczkę. Przypomina Pana Paszczaka i Muminka i na uszy dziwne. Nie wygląda na owieczkę, ale jest ładny!

    OdpowiedzUsuń
  40. Niech ten dzisiejszy dzień przyniesie same radosne chwile.Niech będzie pogodny i błogosławiony. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  41. jak to, co to jest.... hm przecież to jasne... OWCA
    i jaka przeurocza :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Elu, usmiałam się nieźle hahaha
    Cokolwiek to jest, jest super.
    Jakbyś dorobiła rogi...byłaby świetna krowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Elu - podobnie do poprzednich komentarzy - z boku jak najbardziej owca, a jak popatrzeć z przodu to chyba Muminek... Czyli możesz to cudo nazwać zmuminkowana owieczka:-) albo to może owca po kilku góralskich herbatkach...

    OdpowiedzUsuń
  44. Co by to nie było jest cudne,ale się uśmiałam.

    OdpowiedzUsuń
  45. nie ważne co ważne, że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Według mojej trzyletniej córci to jest krówka:)
    Nieważne "co to", ważne że jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  47. cokolwiek to jest, jest urocze, na dodatek ma moje ukochane groszki i to biało-czerwone, zachwycam się!

    OdpowiedzUsuń
  48. Jest super, jak dla mnie troszkę muminkowa, przychylam się do wersji męża. Moja młodsza córka za to ujrzała łosia. Co by nie było jest fajniusie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Ty wulkanie energii niespożytej:)to zwierzątko tak mnie rozbawiło,że nie masz pojęcia,cudowne jest co by to nie było:)mi bliżej do Muminka,ale jeszcze spytam Łucji,ciekawe co powie:)
    Pozdrawiam Was słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  50. Stwierdzenie męża, że to muminek tak mi się spodobało, że ciężko mi się dopatrzeć teraz w niej owieczki :D
    Tak czy siak jest prześliczna!!!
    Podziwim Twoje prace od dłuższego czsu i nie mogę się nadziwić skąd czerpiesz takie wspaniałe pomysły.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Eluś według mnie owca jak żywa,pokazałam swoim latoroślom,a one na to....krowa i to w czapce:):):)Wyobrażnia nie zna granic,ale jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Z boku zdecydowanie owca :) z przodu.. hm... ;))) śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jak spojrzałam na to zdjęcie pierwszy raz to sobie pomyślałam; o Ela owieczkę uszyła :) Uszy ma jak owieczka,chociaż jak się bliżej przyjrzałam hipcia też mi przypomina :) Zresztą i tak jest śliczna przytulanka,cokolwiek by to nie było :) Kociaki świetne,takich jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uśmiałam się czytając Twój wpis,tak to bywa z naszymi szyjątkami:)
    Trochę owieczka,trochę hipcia z nutką Muminka,bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Kotki słodkie podobnie jak owieczka ;o) Jak mi powiedziałaś że owieczka to teraz widzę owieczkę - wcześniej myślałam że to krówka ;o)

    OdpowiedzUsuń
  56. śliczna, naprawdę przypomina muminka:)
    Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26

    www.kasiulkowetwory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Haha,co by to nie było, śliczne jest:) A tak poważnie, rzeczywiście muminek, wypisz wymaluj:)Kociaki urocze i Twoje krzaczki też, pięknie kwitną:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  58. Moim zdaniem owca jak trzeba! Ale dobrze znam ten ból twórcy - w okolicach świąt Bożego Narodzenia robiłam renifery z masy solnej i jakoś nikt się nie mógł domyślić co to jest. A przecież widać było jak nie wiem ;))).

    OdpowiedzUsuń
  59. E tam nie znają się, dla mnie to ładna łowiecka hej :) Kociaczki równie słodkie

    OdpowiedzUsuń
  60. No no no ;) Jak dla mnie - owca ;) ale w sumie nie ważne, ważne, że jest urocze !!!! Nic tylko tulić i tulić ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Elu po pierwsze dziękuję, że do mnie zaglądasz - za każdym razem jest mi baaaardzo miło :D Co do owieczki to częściowo przychylam się do zdania Twojego męża chociaż bardziej niż muminka owieczka przypomina mi hipcia (mylące są tylko uszka). Ale nie jest istotne to jak owieczka jest postrzegana tylko to, że jest absolutnie fantastyczna i od razu chce się ją przytulić :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  62. ...owieczka jak się patrzy, bez dwóch zdań... mordkę ma śliczną:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  63. mnie trochę krówkę przypomina- gdyby jeszcze miała łatki. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja miałam podobnie, zrobiłam ptaszki, to wszyscy (faceci) widzieli w nich buty :/
    Piękne tło bloga :)
    Dziękuję, ze zaglądasz do mnie :D Jest mi bardzo miło.

    OdpowiedzUsuń
  65. Trochę podobne do owcy, a trochę do muminka :) Ale fajne.

    OdpowiedzUsuń
  66. Rzeczywiście bardziej przypomina muminka:) Choć uszy wskazują na owcę:) Zresztą jak zwał tak zwał, ważne, że zakochać się można bez reszty! Cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  67. Hmmm... ja najpierw przeczytałam co to jest, więc już mi się to zakodowało. Ale zawołałam męża. On mówi, że hipopotam :-)Ale to jest super! Bo każdy może w tej bajkowej postaci ujrzeć to, co chce :-) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  68. Owca podobna do muminka ale bez względu na wszystko PIĘKNA !! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  69. hehe, uśmiechnęłam się czytając:)
    myślę, że to może być nowa wymyślona postać, choć podobna do owieczki, hipcia i muminka:)
    nie przejmuj się, mój mąż na wszystkie moje szyjątka typu lalka, miś mówi "laleczka voodoo"

    OdpowiedzUsuń
  70. oczywiście , że owca!!!! dzieci mają lepszą wyobraźnię niż dorośli;) starsza córa powiedziała, że owca, a dwa maluchy "meeeee" więc też owca ;)))

    OdpowiedzUsuń
  71. z boku - owca :D bo z przodu to bardziej hipcio :P

    OdpowiedzUsuń
  72. Witam,

    mam do zaoferowania granulat silikonowy/ kulki silikonowe do wypełniania poduszek i kołder, ale może też posłużyć do wypełnienia zabawki, poduszki rogala, poduch na krzesła, Tild i co komu przyjdzie do głowy :)

    Ceny hurtowe, a ilości iście detaliczne! Już od 100g!

    http://allegro.pl/wypelnienie-kulki-silikonowe-poduszki-mis-tilda-i2416712362.html

    Do 15 czerwca rabat 10%, niezależnie od ilości. Wystarczy po zakupie wpisać do formularza dostawy hasło "blog".

    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  73. Kochana zapraszam serdecznie do zabawy, szczegóły na moim blogu ;o)

    OdpowiedzUsuń
  74. dobre pytanie :)
    że to lowca też bym nie zgadła :) raczej jakby cos na kształt lalki po wizycie u stomatołka :D

    info , zmieniłam adres bloga :
    http://mondocane-j.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Łowca, łowca jak się patrzy! ;) może jakby miała biały "berecik" to by się prędzej połapali ;)
    A tak na poważnie to Twój kolejny projekt jest bardzo udany - podoba mi się, zresztą jak większość Twoich szyjątek :)

    PS. Pamiętam, że mało masz czasu ale może jakby się znalazła jakaś małpka w stylu Twoich zabaweczek to bym nabyła ;)

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny,
    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Zdecydowanie owieczka, żadne muminki czy inne stwory nie wchodzą w grę! :)

    OdpowiedzUsuń
  77. "Bałkański pasterz" haha ale się uśmiałam:))) Ja jak spojrzałam, to pomyślałam, że to taka muminkowa owieczka:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...