piątek, 4 maja 2012

Luzaczki,owieczki ,majówka i powrót do dziecięcych lat ;)

witajcie :)
Nazbierałoooo się :) Dlatego dziś będzie dużo róznych zdjęć .
Na początek przedstawię Wam aniołki luzaczki ,jakie (dawno,dawno temu ,tylko nie miałam czasu pokazać;) zamówiła sobie u mnie Kasia z Filcaków. Luzaczki maja dodatki w postaci pieska i gitarki :)





a teraz owieczki ,które nie raz ,nie dwa widziałam na waszych blogach ,a ostatnio u Jagny  i stwierdziłam ,że muszę w końcu takie uszyć .Troszkę pozmieniałam po swojemu ;)



Pokażę Wam jeszcze zdjęcia mikrokosmosu w miejscowości Ujazd
Ten gość poniżej to rybik cukrowy .Mozna go spotkać nocą w łazience ;)
Przyjemniaczek co ?
 A to mucha :


 Komar krwiopijca :


I pszczółka


A tutaj to juz zdjęcia moich drzewek . Majówka była piękna ,pogoda jak w lato ,dlatego polatałam trochę z aparatem i uwieczniłam co nieco ;)

Sezon grillowy został uroczyście rozpoczęty i ogniskowy też :)Kocham ogniska i spiewogranie !


 a na koniec podróz sentymentalna do dziecięctwa ;)
Pamiętacie rzutnik "Ania' i osobiste kino domowe  ?


wczoraj urządziliśmy sobie mały seans ,ale dzieciaki miały frajdę ,nie mówiąc o dorosłych :))



Dziewczyny ,jeśli macie takie może zbędne Wam bajeczki ,a chciałybyście sie wymienic na moje szyjątka ,to jestem chętna jakby co ;))


Pozdrawiam Was serdecznie i wiosennie :)Mam nadzieję,ze sie nie zanudziłyście tym troche przydługim postem :))
Pa!

64 komentarze:

  1. Elcia:) szyjątka cudne, aż trudno wzrok od nich oderwać. Robale paskudne - bardzo nie lubię tego typu stworów. A ogród piękny, zresztą o tej porze wszystko jest super. Pozdrawiam buziaczki Aśka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powtórzę się - wspaniałe rzeczy szyjesz, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje luzaczki są najlepsze, a owieczki urocze

    OdpowiedzUsuń
  4. Luzaczki są urocze! Komar i spółka beee ;-) pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne Luzaczki ;-)) Owieczki tez słodziachne!! Przyjemności w ostatnie wolne majówkowe dni ;-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne z tą gitarą, mikrokosmos trochę się przestraszyłam,ze to żywe :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Luzaczki są w dechę ! Owieczki teeeż !!!! ja marzę o kilku żywych biegających koło domu :)
    Robale straszne , naszczęście w wersji mini nie wyglądają tak odrażająco :)
    Rzutnik pamiętam, nawet taki mam . Niedawno wyświetlaiśmy sobie zdjęcia Jarka z wakacji w górach i porownywaliśy jak wiele się zmieniło .Ognisko pierwsze też już było , tak jak i pierwsze kąpanie ( Jarka) w lodowatym potoku. Jednym słowem sezon letni rozpoczęty !
    Buziaki
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę jak Ty to robisz?znikasz,pojawiasz się i saaame cuda!oka nie mogę oderwać zaglądam,spoglądam,podglądam itd.Luzak rockmen niesamowity a gitarrra-kurcze bladę,owieczki zmodyfikowane bajeczne,słodkie takie.A rzutnik miałam taki sam i wiem jaka to frajda,niestety nie mam żadnej bajki;(
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniołkami i owieczkami jestem zauroczona! robactwo przyprawiło mnie o ciarki na całym ciele...brrr... a Anie gdzieś mam na strychu :p ale filmiki chyba sie już nie nadają.. znalazłam taką aukcję:
    http://allegro.pl/projektor-ania-rzutnik-do-bajek-zarowki-bajki-i2323274070.html
    może nie podskoczy za dużo i dla samych bajek bedzie opłacać się kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ,dodałam do obserwowanych ,ale już 2 osoby licytują :(

      Usuń
  10. Aniołek z gitarą cudowny! Rzutnik kiedyś miałam, bajki też - w wolnej chwili poszukam, czy jeszcze gdzieś leżą....

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne laleczki.. owieczki słodziutkie :-) a co do owadów- żywych nie znosze ;-) takie to może forma terapii.. a "Ania" też była u nas w domu i aż łezka mi się zakręciła w oku jak zobaczyłam to zdj u Ciebie.. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne luzaczki, a owieczki wyszły Ci bajecznie, piekna pogoda na dworze sprzyja podróżowaniu, a rzutnik i bajeczki niezapomniana przygoda

    OdpowiedzUsuń
  13. Owieczki przeslodkie a laleczki maja "dusze", pewnie przez swoja wyjatkowosc :) Robale to jedna z tych "rzeczy" ktorych nie cierpie i nic mnie tak nie obrzydza brrrr.....
    A czasy rzutnika sa tez i w moich wspomnieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj Elu zdecydowanie wolę Twoje zabaweczki od tych robali paskudnych! ;) A pomysł aniołka luzaczka z pieskiem i gitarką jest rewelacyjny! :D Owieczki śmieszne - przypominają mi trochę Sigmę i Pi z Matplanety! :P A rzutnik też pamiętam i bajki na slajdach - super sprawa! :) Ale co się z nim stało..?? hmm.. nie wiem.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ponieważ uwielbiam owieczki, to w Twoich zakochałam się od pierwszego spojrzenia. Są genialne! Rzutnik mam, ale bajki raczej się nie zachowały, ale jeszcze poszukam. A może coś znajdę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu ,byłoby fajnie :)

      Usuń
  16. Jakie cudne są Twoje luzaczki:)Gitara jest odjazdowa!Owieczki slodziuchne bardzo,ale te robale mnie przeraziły...brrrr...
    Bajeczek niestety nie mam,ale pamiętam jak to było kiedyś fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne luzaczki i owieczki! A taki rzutnik jeszcze gdzieś rodzice mają. Raz na kilka lat tez oglądamy sobie na nim bajki :) Moje dzieci jeszcze ich nie widziały i muszę to nadrobić koniecznie. Dzięki za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas rzutnik tez powrócił do łask jak pojawił się na swiecie nasz synek i zaczelismy oglądac nasze bajki z dzieciństwa, czesc dokupilismy na allegro (ależ tam są ceny, cenią sie, cenią) i co jakis czas robimy wieczorki z Ania :)

    supcio te luzaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ,ceny są zabójcze :)

      Usuń
  19. śliczne lalunie ... ja gdzies mam na strychu takie bajeczki jeśli maz znajdzie i okaże się że tego rzutnika nie ma a one sa to ci podeśle tylko pewnie na drugi tydzień dopiero będzie szukał pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Elu,aniołki luzaczki są oczywiście rewelacyjne!Uwielbiam je!
    Owieczki-po prostu genialne!I takie TWOJE!
    Jeśli chodzi o robale to moja fobia.W wersji mini wywołują we mnie dreszcze,a maxi to już w ogóle koszmar! Jak sobie pomyślę ile rybików widuję w mojej łazience...brrrrr Na szczęście mój kociak wypowiedział im wojnę i namiętnie na nie poluje :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja w swojej łazience też nieraz spotykam takie "robaczki ":)brr..:)

      Usuń
  21. Luzaczki są zawodowe:) no świetne..bardzo fajna forma:) owieczki zachwycają..z resztą jak zawsze u Ciebie..
    A co do projektora - też miałam taki:) pamiętam, że z Tatą oglądałam "Pinokia"..jak pojadę do rodziców poszukam tych bajek. Jak coś znajdę to Ci wyślę, ale nic nie obiecuję, bo minęło już z 20 lat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z bratem to mieliśmy w dzieciństwie bardzo duzo tych bajek ,potem "wyrośliśmy " i bajki porozdawane innym dzieciom ,a teraz by się przydały :))Dziękuję ci :)

      Usuń
  22. cudne owieczki i piesek z panem tez uroczy a rzutnik mnie rozczulił, przypomniałam sobie bajkę "o kaczorku w bańce mydlanej":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pamiętam tę bajkę "O zaczarowanej bańce mydlanej " Bardzo ją lubiłam :))

      Usuń
  23. Luzaczki świetnie Ci wyszły,takie młodzieżowe :) Ty,Elu nawet gitarę potrafisz uszyć :)
    Owieczki jak prawdziwe i w spódniczkach takie eleganckie :)
    Rzutnik Anię też miałam taki jak Twój i pamiętam jak sobie puszczałam bajki na piecu kaflowym haha :) Ale jakie miałam bajki to za chiny nie mogę sobie przypomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szyjątka prześliczne.
    Owieczki, pisząc szczerze, lepsze niż oryginał !

    OdpowiedzUsuń
  25. Superaśne te twoje aniołki, niedługo zgłosze sie po takiego luzaka dla synka, bo o ile babskie jako tako mi wychodzą to synek doczekać sie nie może;-)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudne te Twoje czary z materiału.
    Rzutnik ............ :)
    Miałam wiele bajek, ale najmilej wspominam całą serię "Czterech pancernych".
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Luzaki bombowe...jeden lepszy od drugiego...robale wstrętne, paskudne, najbardziej przeraził mnie ten łazienkowy!!! pogrillowałam ale na ognisko wieczorkiem też bym poszła;))) Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale fajny post:-)))ale te potwory....oj nie dla mnie!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne luzaki :) Robale też świetne , super zdjęcia :) Mnie się podobają ;) Czy to miejscowość Ujazd , w której jest Krzyżtopór? :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ten Ujazd z robakami jest w łódzkim ,a zamek Krzyztopór ,chyba w świętokrzyskim :))

      Usuń
  30. Piękne pluszaki. Rybik też, to jak przyjaciel rodziny.
    Z komarem mam raczej na bakier, co cóż alergia. Z pszczółkami choć podziwiam raczej też.

    OdpowiedzUsuń
  31. Luzaczki są fantastyczne. Te wszystkie dodatki są świetne i bardzo pomysłowe. No ale te robale, błeeeeeeeeeeee, czemu mi to robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Elu, wszystkie Twoje prace są piękne:-)Takie dokładne i staranne:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rybik cukrowy, może w powiększeniu niezbyt atrakcyjny, ale w niektórych kulturach uznawany jest za żyjątko przynoszace szczęście :-) dlatego ja nigdy rybików nie zabijam i apeluję o to samo :-)Co do bajek - ach, miałam tego w dzieciństwie całą szafkę... Zapytam mame, co się z nimi stało, ale obawiam się, ze nie przetrwały do dzisiejszych czasów... ;-(

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj Elu jaka ja szczęśliwa jestem,że mam Twoje szyjatka:)Są na prawdę piękne:)Co do rzutnika to pamiętam ,pamiętam-Flip i Flap,Czuk i Chec,Pan Kamyczek i wiele,wiele innych.Fajne czasy;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Luzaki super, ten w groszki słodki..:)
    Elu, przywołałaś wspaniałe wspomnienia, też miałam taki projektor...No, właśnie miałam, gdzieś przepadł, a tyle cudnych wspomnień się z nim wiąże...Ach, pooglądałabym sobie bajeczki za za dawnych, dobrych lat:D
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam, trafiłam do Ciebie przypadkiem, cudowności poszyłaś luzaczki są anielskie :)) Robale okropne aż mi gęsia skórka wyszła :)) Anie posiadam i bajeczki również może napisz mi na meila jaka ilość by Cię interesowała i może co już masz :)) anetta24@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  37. Luzaki są super! Wersja - genialna! A robale to lubię tylko na zdjęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. twoje wytwory są genialne:)
    taki rzutnik to ja pamiętam, ale nie wiem gdzie się on teraz podziewa.hehe

    OdpowiedzUsuń
  39. śliczności ^^ a rzutnik... ha, muszę poszukać, pamiętam, że u rodziców taki był... ciekawe czy jeszcze działa :D
    (a od robaczków jednak wolę się trzymać z daleka :D)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Będę na jednym blogu już tam na drugim to już stary blog i zadecydowałam mieć jeden i pilnować go:))

    http://agatuszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Elu ale slicznosci narobilas :)

    zdjecia robali przerazajace :) a szczerze moja siorka nie jets w stanie rpzejsc obok rysunku pajaka. specjalnie wysiadala na dalszym przystanku bo obok tego na ktorym powinna rozlozyli dmuchanego pajaka :D arachnofobia w pelnym wydaniu:P

    a rzutnik rewelka. ja przywiozlam od meza bo nasz sie spalil.ale za to slajdow zadni dziadkowie znalezc nie moga :( i nie moglam chlopcom wlaczyc :( a tak milo wspominam te popoludnia z rzutnikiem. to byl taki magiczny czas...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Śliczne te Twoje luzaczki, a i dodatki fantastyczne!!!!! Owieczki super. Piękne te Twoje szyjatka i pomysłowe, wszystko mi się bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Za każdym razem, kiedy oglądam twojego bloga, nie mam nic innego do powiedzenia, jak " Śliczności". Niech więc tradycji stanie się zadość - Śliczności!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Jaka sentymentalna podróż, oj ja pamiętam takie rzutniki i puszczane z nich bajeczki, muszę poszperać u Babci... Kochana piesek mnie zauroczył, śliczniuni!Pozdrawiam serdecznie.papa

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakie to wszystko piękne :) Wycieczka super. Owady są niesamowite wyglądają jak żywe. Fajnie, że nam je pokazałaś. Pamiętam taki rzutnik tez miałam dawno temu. Bajek sporo, a co się z nimi stało? Nie mam pojęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Szyjątka prześliczne! Luzak z gitarą REWELKA!
    Owady niezwykłe chętnie bym je zobaczyła z bliska. Takie zboczenie zawodowe hihihi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj, ciężko mi powiedzieć co m się podoba, wszystko cudne!

    OdpowiedzUsuń
  48. Wszystko jest znakomite! Nie sposób wybrać najładniejsze! Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Owieczki są poprostu bajeczne. A projektor....miało się miało, najbardziej ( nie wiedzieć czemu ) zapamiętałam bajkę TARZAN. Rewelacyjny sprzęt dawnych lat.

    Pozdrawiam serdecznie.
    http://kangoashja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Owce cudniaste ;) Dodatki do aniołów przesłodkie!
    Projektor pamiętam, ale nie mogę sobie przypomnieć czy mieliśmy, czy u kogoś oglądałam bajki...
    Pozdrawiam i zapraszam na candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Luzaczki są świetne!! Zwłaszcza ten z gitarą! CUDNY! :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Wszystkie luzaczki cudownej urody.Ale gitarzysta podbił moje serce:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...