środa, 15 lutego 2012

Duuuuuużo zdjęć :))

Dzisiaj Was zasypię zdjęciami ;D

Dziś zawitała do mnie prawdziwa zima , śnieżyca że ho ho ;)Pierwszy porządny snieg tej zimy :)



A teraz wysyp zdjęc ,jakoś ostatnio szycie dobrze mi szło :)
Powstały kolejne aniołki luzaczki:




Baletnica o grubiutkich nóżkach ;)




Taki fajny kiciuś ;)







I lalunia ,podobna do tej z poprzedniego posta :)



Uff.. To tyle :)

Serdecznie dziękuję  LUSIACZCE za wyróżnienie mojego bloga :))

Jutro tłusty czwartek . Lubicie pączki ? dużo zjadacie ? wszyscy lubią pączki z jakimś dodatkiem w środku ,a ja ( może to dziwne ) lubię jak pączek nie ma nic :)) A tak prawdę mówiąc to wolę faworki ;)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tyle pozytywnych i miłych opinii pod postami oraz witam nowych obserwatorów :)
Pa!

73 komentarze:

  1. baletnica i lalunia są przeurocze ;)
    bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnóstwo zdjęć, ale jak przyjemnie się je ogląda, u mnie tez posypało i to sporo, a szyjatka znakomite, fajny ten kotek z serduchem

    OdpowiedzUsuń
  3. baletnica ma przecudne puenty:) Laleczka urocza, koci koci miałek z serduszkiem za "pazuchą" podoba mi się najbardziej:)
    A co do zimy to u mnie też pełno śniegu nasypało:) ale ja zimy nie lubię i cieszę się, że nie muszę się z nią zmagać;)
    Pączki, owszem lubię ale w ilościach 1 sztuka;) i tylko i wyłącznie z marmoladką bez róży:) faworki masz rację lepsze:)
    Pozdrawiam niebiesko i miłego wieczorku życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace!
    A co do pączków, to ja odwrotnie...dla mnie takie idealny to marmolada z pączkiem, a nie odwrotnie hihi :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajne grubaśne lale uszylaś, kicius sliczny, pączki lubię(niestety!) z różą i dużą ilościa lukru:P

    OdpowiedzUsuń
  6. No rzeczywiście napracowałaś się wcale nie mało,przepiekny wysyp cudowności,piekne wszystkie bez wyjątku,ale moją faworytką jest baletnica,elegantka jak sie patrzy,aniołki też rewelacyjne,a ten orginalny kotecek fiu fiu...
    Tyle śniegu,to teraz bałwan by sie przydał

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne zdjęcia są super i milutkie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. zakochałam sięęęęęęę:)))w baletnicy...jakbym siebie widziała w puentach ,,,hihihi

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądam i się uśmiecham :))) Elu,laleczki i kotek po prostu wyjątkowe :) Ja w tym tygodniu nie zrobiłam nic,bo mnie choróbsko rozłożyło :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Elu aleś zaszalała! Wszystkie prace cudne! Trudno się zdecydować, która jest ta naj.
    Jeżeli mowa o pączkach to ja poproszę jeden z różanym nadzieniem, a tak po prawdzie wolę chruścik.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. I znowu same śliczności stworzyłaś, Elu:)Lala i baletnica skradły moje serducho:)U mnie porządny śnieg, to delikatnie powiedziane:D
    Zasypało nas na amen, zaspy po pachy:D Mam dość, chcę wiosny!
    A pączusie lubię z budyniem lub marmoladką różaną, ale jutro sobie pojem:D
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne prace :-) aniołki po prostu urocze :-)
    u nas też zima sypnęła śniegiem ...
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka zima jest niezwykle urocza pod warunkiem, że nie musisz oddalać się zbytnio od domu :)
    Wszystkie Twoje prace są bardzo ładne i profesjonalnie wykonane. Ponadto widzę, że jesteś bardzo pracowitą osóbką :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Różowo-beżowe baletnica, kicia, lalka to mi się marzy dla Córuni! Pozdrawiam ciepło Eluś :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ela u was snieg,a u nas deszcz,to wole snieg,troche sloneczka,a teraz jest karnawal,wiec ludzie maja dodze bez sniegu,laleczki bardzo fajne,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Same ślicznoty :) Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Baletnica jest obłędna:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne te Twoje szyjątka. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowności wytworzyły Twoje łapki. Jest na co popatrzeć, że hej. Pozdrawiam buziaczki Aśka:)

    OdpowiedzUsuń
  20. aleś ty pracowita!! wszystko jest piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja niestety lubię i pączki, i faworki, i wszelkie inne słodkości;)
    Aniołki luzaki są przezabawne, a baletnica i lalunia - śliczne.
    Podziwiam tak dopracowane szczegóły, wiem ile to wymaga pracy i uwagi.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  22. lalusie i aniołki piękne, ale kotek jest genialny!!! Przepiekny i bardzo pomysłowy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyłączę się do tych co wolą faworki:))))Aniołki fajne.Nawet mają odpowiednie czapy na tą śnieżycę.Baletnica pewnie jadła za dużo faworków.Ale jest super.Laleczkami Twoimi jestem zauroczona.Kiciuś również piękny.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Baletnica, lalunia i fajny kiciuś są rewelacyjne chyba wiesz dlaczego:))) aniołki luzaczki są boskie te czapusie mają niesamowite.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za bardzo miłe komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak szczerze to zupelnie zapomnialam ze jest tlusty czwartek;) dopiero kalendazr mi o tym przypomnial;) jem gora 2 paczki... wiecej nie zjem:)
    Tworki przesliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Elu dawno mnie u Ciebie nie było,a Twoje szyjątka są tak piękne,że oczyska same się do nich śmieją a łapki wyciągają:)CUDNE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Elu,wszystkie Twoje prace jak zwykle prześliczne!Zakochałam się w baletnicy!Jest fantastyczna!Ma prześliczne kolorki i w ogóle...CUDO!
    Co do tłustego czwartku to ja lubię i pączki(najlepiej z nieprzyzwoitą ilością lukru :)) i faworki,ale gdybym miała wybrać jedno to też skłaniałabym się ku faworkom :)
    Pozdrawiam cieplutko w niezłomnym oczekiwaniu na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja wole paczki od faworkow chociaz jadam je sporadycznie, ale jutro pewnie sobie nie odmowie:-)
    a lale i koty super!

    OdpowiedzUsuń
  29. Elu kolejne cudeńka powstały u ciebie, te anielinki to... normalnie sie zakochałam...
    A co do pączusiów - uwielbiam, smażę w każdy tłusty czwartek, a zjadam....ciiii... nie przyznam sie hi hi ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. same slodzinki az nie wiadomo ktora najfajniejsza. ale kociak taki inny oryginalny super. i moje kolorki.

    a ja tu paczkow dobrych prawdziwych nie uracze :) oj nie te smaki w roznych krajach :) a szczerze zjadlabym kazdego, z kazdym nadzieniem, zeby tylko zjesc :) a teraz w ciazy to tym bardziej mam na takie rzeczy, ktorych nie mam smaki :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzisiaj u nas też sypie i sypie ;}
    Twoje tworki są prze-kochane! Tak sobie siedzę oglądam i wzdycham, że tak nie potrafię...
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podobają mi się Twoje aniołki - luzaczki

    OdpowiedzUsuń
  33. Luzaki są bombowe! Uwielbiam je :D

    OdpowiedzUsuń
  34. No proszę Cię...pączki muszą być nadziane:-))) faworki były a pączusia to mam takiego tłuściutkiego;-))

    Launia beżowata jest przeboska!!!!
    NO i kotek cudaczny też!!

    zima jest i dmucha w oczy, że hej:-)
    pozdrówa!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne są te Twoje laleczki,wszystkie mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  36. Elunia pięknie je ubierasz :) Podobają mi się te detale, wiem jakie to czasochłonne więc podziwiam. Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  37. pączki piekła moja mama dziś. Z dżemem :) i cukrem pudrem. Podziwiam ją bo trzeba mieć siłę niedźwiedzia żeby wyrobić ciasto na 73duże pączki :D ja lubię dżemik ale nie za wiele a czasem jak nic nie ma to też dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie też szalona i opóźniona zima. Niestety nie miałam aparatu.
    Lalunia cudowna, baletniczka prawdziwa a nie anorektyczka.
    Kiciuś super, te u mnie zawsze numer jeden. Czekam wiosny i tego prawdziwego.

    OdpowiedzUsuń
  39. Elu, ja dziś przez 20 minut odkopywałam samochód, też mam zimę, że ho, ho. Znów piękności poszyłaś, szczególnie podobają mi się te od grubiutkiej baletnicy w dół. Są piękne i takie w moim ulubionym stylu. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  40. phi, u mnie też takie zdjęcia mogę zrobić:D tzn tylko zimy, bo lalek w życiu takich nie uszyję:D i aniołków i kotków i królików i wszystkich innych skaczących, pływających, latających czy pełzających:D za to będę podziwiać u Ciebie, tyle mi zostało:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Same pieknosci uszylas:) Slow mi zabraklo:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Cześć Elu. Masz talent bez dwóch zdań. Stworzyłaś wspaniałe materiałowe czary mary:)
    PS. Ja też wolę faworki.
    Miłego dnia, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  44. Elu jak u Ciebie milo z tymi lalami one są fantastyczne :-))))

    OdpowiedzUsuń
  45. U MNIE TEŻ duuużo śniegu:) a Twoje lalki są śliczniutkie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. baletnica skradła moje serce bo ma takie tłuste nóżki jak ja !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudowna baletnica z grubymi nóżkami ,szkoda że mnie maszyna nie lubi ...
    Też wolę faworki , wczorajszej porcji już nie ma muszę zaraz zrobić następne .,bo porcja była za mała ,,,
    Śniegu u mnie zawsze dużo i cały czas pada ..Pozdrawiam cieplutko Viola ...

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow! baletnica tomoja faworytka:) Pięknie jak zawsze:) A zimę uwielbiam właśnie w takiej postaci, w jakiej jest obecnie, biała, mroźna, bez opadów, no może malutki śnieżek:) Pozdrawiam i życzę ogrom faworków:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne prace, kiedy Ty masz na to wszystko czas? Ja uwielbiam ogólnie słodkości, także pączek i faworek w tym dniu są dla mnie jak najbardziej odpowiednie :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Baletnica jest cudna! Pozostale prace jak zwykle rewelacyjne ;)
    Paczki lubie, faworki tez, tylko robic mi sie ich nie chce...

    OdpowiedzUsuń
  51. Fantastyczne te luzaki! Baletnica, lalunia i kiciuś również urocze! Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Cudności przesłodkie,wszystko bym poprzytulała,pomacała...;) Baletnica jest rozkoszna.Pączki lubię faworki również,zwłaszcza jak mój mąż je zrobi:):):)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  53. sa przecudne!
    faworki babcine uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Elu, laleczki są cudowne:-))))))baletniczka i kociak też:-)))świetne materiały i dobór kolorów:-) Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
  55. Uwielbiam Twoje laleczki ;o)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wszystkie Twoje prace mi się bardzo podobają:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. piekne zdjecia aniolym baletnica i kicius rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  58. Jak zwykle wszystko mi się podoba i to bardzo :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam cieplutko!
    Z dzisiejszymi pozdrowieniami
    przesyłam Tobie uśmiech radosny
    bo dni są coraz dłuższe...
    a to znak, że coraz bliżej do wiosny!
    Przyjemnego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  60. Uwielbiam te Twoje tworki:)) ja lubię pączki tylko z marmoladą:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  61. Śliczności same!!!Pozdrawiam serdecznie!papa

    OdpowiedzUsuń
  62. CZARY najbardziej trafna bloga, jaka tylko mogłaby być! Prawdziwe czary robisz Elu z materiału. Oglądać i oglądać można, bez końca. Urocze słodziaki!
    Buziole 102 :*

    OdpowiedzUsuń
  63. Ta baletnica- rewelacja!!!!! Sprawiasz, że znowu chce się być dzieckiem...

    OdpowiedzUsuń
  64. Cudowne te szyciowe czary,wszystko tak pięknie dopracowane,a już ten kociak to prawdziwa rewelacja,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  65. Dziękuję za udział w mojej rozdawajce:)
    Pozdrawiam niebieściutko:)

    OdpowiedzUsuń
  66. dziękuję za dołączenie do moich zaglądaczy,u ciebie tłok a ja każdego witam buziakami!!!!pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  67. Wyjątkowo śliczne, wszystkie bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Dziękuję. :) Twoje laleczki zawsze mnie oczarowują. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. jejku, jakie to wszystko piękne !!

    OdpowiedzUsuń
  70. ot,pracowita kobitka:) same śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  71. Ależ piękności, ocham i acham bez opamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Twoje prace są niesamowite. Właśnie kończę czytać całego bloga (jednym tchem) i wciąż nie mogę się napatrzeć :).

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...