piątek, 9 grudnia 2011

Porządki i co z tego wynikło :)

Posprzątałam sobie w tkaninkach ,tasiemkach ,guziczkach ,koronkach i wszelkiej maści innych akcesoriach .
i wiecie co ? nic teraz nie mogę znalezć . Wiedziałam ,że tak będzie.
W trakcie sprzatania znalazłam duzo suwaków (  zapomniałam ,że je w ogóle mam) i tak sobie wymyśliłam,że zrobię z nich bransoletki :D
Efekt poniżej :)





nareszcie zrobiłam też wykrój na laleczke ,z którego jestem prawie stuprocentowo zadowolona :)


Na szydełku wydziergałam takie a`la sniezynki :





I uszyłam skrzaciki ze skrzydełkami ( z tej samej formy co laleczka )





wena mnie nie opuszcza :D

a jak tam u Was ? Snieg popadał ?
U mnie sypał dwa razy ,ale od razu topniał :)
Pozdrawiam Was serdecznie ,

Pa !

41 komentarzy:

  1. Bransoletki super,a te skrzaty i laleczka to same cuda. Bardzo mi sie podobaja. Zawsze jak zagladam na twoj blog to mam ochote poszyc ale mi tak ladnie nie wychodzi, kiedys sprobowalam uszyc tylde i nic z niej nie wyszlo. Pozdrawiam. Ivona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomyslowe branzoletki, a lala i skrzaciki sa przeslodkie:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te bransoletki,jakie pomysłowe,a lalka jest cudna,bardzo mi się podoba jej buźka,też eksperymentuję z wykrojami,żeby wyszła mi taka buźka,a nie jak u Tildy,ale jeszcze muszę poćwiczyć

    OdpowiedzUsuń
  4. piękności wyczarowałaś:) u nas śniegu brak za to bardzo wieje wiatr:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Elu,Ty zawsze potrafisz czymś zaskoczyć :) Bransoletki bardzo pomysłowe,śnieżynki śliczne,a z laleczek to możesz być bardzo dumna,cudne są i nawet paluszki u rączek zrobiłaś jak dojrzałam przy pierwszej lali :)

    OdpowiedzUsuń
  6. taki sam mam problem,jak posprzatam to niczego nie umiem znalesc,ale ty zadzialalas dobze,tyle produkcji,bardzo ladnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Sniegu niestety wciaz nie ma ale za to bardzo duzo deszczu;/ laleczka jak i cala banda krasnoludkow superowa;) a bransoletki zameczkowe swietne!

    OdpowiedzUsuń
  8. bransoletki bardzo pomysłowe i bardzo fajne ^^.
    Śnieżynki śliczne .
    A laleczki są po prostu cudne ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Z porządkami , to różnie czasem bywa ;):D ale , jakie cuda przy tym wyczarowałaś Elu :) Wszystko śliczne , laleczka i skrzaciki po prostu mnie oczarowały :) A bransoletki? , no w życiu bym nie wpadła , ze można zrobić z suwaków ;) Niesamowita jesteś :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  10. no masz, a mnie tak wstyd, ze jeszcze konikow nie skonczylam. jakbys czula oddech wampira energetyznego na plecach to bede ja, zlodziejka Dosia, ktore czyha na Twoja wene i odrobine wolnego czasu

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też czasem muszę posprzątać w moich szpargałach, ale porządek nie trwa zbyt długo, bo kiedy pracuję to zazwyczaj bałaganię, no a potem znów sprzątam. Wszystko co wytworzyłaś Elu jest śliczne. W jakiejś gazecie widziałam fajne broszki z suwaków, byłby komplet z Twoimi pomysłowymi bransoletami. Mam taką straszną ochotę uszyć lalę, ale ciągle czasu mi brakuje. Może kiedyś znajdę dłuższą chwilę. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skąd masz tyle czasu? nie dość, że na sprzątanie- to jeszcze na szycie. Pożycz troszeczkę:)
    Cudne sa te wszystkie stworki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczności u Ciebie Elu:)Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna laleczka z nowego wykroju ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak słodka ta lalunia a i bransoletki ciekawe.Może i ja wykorzystam stare suwaki? W temacie porządków to ja zakupiłam kilka organizerów z przegródkami ( faceci w nich gwoździe i śrubki) poskładałam , pozwijałam dobytek.Starałam się to robić tematycznie tzn. osobno guziczki, koronki, tasiemki, koraliki itd.Narazie się sprawdza tylko pudełek ciągle za mało.Pozdrawiam i zapraszam wszystkich na moje Candy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdybyś nie napisała, że te bransoletki są zamka to bym się nie domyśliła. Świąteczne skrzaty bardzo mi się podobają, zwłaszcza te ostatnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. ale piekne laleczki i pomyslowa branzoletka :)
    U mnie sniegu 0 :(

    OdpowiedzUsuń
  18. No no ale się narobiłaś i do tego jeszcze porządki. Jesteś po prostu tytanem pracy. U mnie też padało i też śnieg topniał od razu. nawet nie doleciał do ziemi i nikt nie mógł się nacieszyć jego bielą. Zaczynam podejrzewać że gdzieś blisko siebie mieszkamy. ??????

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne szyjątka a najbardziej podoba mi się pierwsza lalunia :)
    pozdrawiam Elu :)
    ps: Ja swój śnieg pokazałam. Już nie ma śladu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, żebyś Ty widziała teraz moją "pracownię"... mąż sie uczy latać, bo bajzle jak tralala przy szyciu kilku rzeczy na raz mam ;D
    Bransoletka super, lala - Elu rewelacyjna !, a skrzaciczka czerwona jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Snieg już w tym roku widziałam...przez chwilkę;)O porzadkach mogłabym wygłosić referat:) Wiele rzeczy zaginęło i do tej pory ich szukam,he, he...Elu, laleczka jest niezwykle urocza i pięknie wykonana i skrzaciki cudne! Mam pytanie, czy skrzaciki mają zdejmowane ubranka? czy przyszyte do ciałka?
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lale są niesamowite ;o) A te bransoletki no mistrzostwo świata ;o)

    OdpowiedzUsuń
  23. Elu, śnieg u nas padał przez minutę. No może dwie :)

    Bardzo ładne i pomysłowe rzeczy tworzysz. Super!

    Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie (w Monachium) zimno i deszczowo. Brrr...

    Lala przecudnej urody, ale bransolteki wręcz powaliły mnie na kolana. Piękne i niesamowicie orginalne! Super!!! Poproszę o więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bransoletki z zamków boskie, swietny pomysł i wykonanie, lalunia tez urocza, szydełkowe ozdóbki sliczne a krasnale jak żywe

    OdpowiedzUsuń
  26. Eluuuuuu..jaka ta laleczka słodka!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie śnieg troszkę padał ale też już ani śladu:( a szkoda, bo marzę już o białym puchu:)
    piękne skrzaty:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bransoletki wymyśliłaś nieziemskie! Ale lala i skrzaty zawojowały serca i to na całego! Nie sposób oderwać oczu od tych wspaniałości! Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chciałabym napisać mega długiego komentarza wychwalającego te piękności,ale najzwyklej na świecie brak mi słów,musi CI wystarczyć moja wykręcona gębucha w grymasie podziwu.
    Pozdrawiamy A&Ł

    OdpowiedzUsuń
  30. Ech te Twoje przezdolne łapki..skrzaty są obłędne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak zawsze pokazałaś nam same cudeńka :).

    Ja od jutra zabieram się za porządki w swoich szpargałach, a śniegu jeszcze w tym roku nie widziałam :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie śliczne rzeczy u Ciebie.:) Też się nie przejmuję, powiedziałam że lubię to i już. :) Te porządki i późniejsze szukanie, skąd ja to znam. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  33. ja po porządkach mam tak samo:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko piękne i pomysłowe, najbardziej podoba mi się laleczka , szkoda ,że ja nie potrafię takich tak szyć ale kto wie? A śniegu jak nie było tak nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  35. Śniegu u mnie nie ma nawet "na lekarstwo":)))Wszystko śliczne ale laleczka i skrzaty cudowne:))))
    Co do porządków mam tak samo.Po zlikwidowaniu "artystycznego nieładu", niestety nic nie mogę znaleźć:)))
    Nie mogę się napatrzeć na tą śliczną laleczkę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  36. Laleczka BOMBA, taka tylko twoja, podoba mi się niesamowicie!! :)) Skrzaty też cudne, powinnaś je opatentować :))

    OdpowiedzUsuń
  37. jak ja wam tego dziergania zazdroszczę, pi ękne śniezynki:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładna laleczka, słodka:-) i Skrzaty też:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Laleczka i skrzaciki - lux torpeda :D U mnie śniegu nawet na lekarstwo nie znajdziesz.... ;) Pozdrawiam cieplutko! :-*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...