poniedziałek, 28 listopada 2011

zupełnie nie szyciowo :)

Uwielbiam smak imbiru .Kiedy Sabik opublikowała post o imbirze i podała przepis na syrop ,wiedziałam ,że to coś dla mnie :) 
zrobiłam dwie karafki .syrop jest przepyszny i fajnie szczypie w język -naprawdę polecam :)

Na poniższych zdjęciach widac też serwetkę ,którą zrobiłam SAMA ;) kilka lat temu ,teraz patrzę na nią i nie wiem jakim cudem :))




Niedzielę przepierniczyłam ,co widac na zdjęciu ;))




Zainspirowana lampionami ze słoików ,które po raz pierwszy zobaczyłam w  Ulotnych chwilach  stworzyłam własne . Użyłam do tego celu koronek od Ines . Lampiony  wieczorem tworzą niesamowity nastrój :)
przytargałam tez garstkę mchu ,do kieliszka włozyłam swieczkę ,obłozyłam tymże mchem ,przewiązałam wstążeczką i dekoracja gotowa :)








Pragnę jeszcze podziękować Ninie  i  Isabell  za wyróżnienie .Dziękuję Wam dziewczyny z całego serca :)

pozdrowienia ślę :)

Ps.Czy u Was tez tak wieje straszliwie ?

43 komentarze:

  1. piękne świąteczne dekoracje :) syrop z imbiru - musze spróboweać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne te dekoracje świąteczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczne dekoracje, imbiru nie lubie, ale strasznie mi sie karafka podoba, od dluzszego czasu poluje u siebie na podobne i jak na zlosc nic nie moge znalezc
    p.s. u mnie wialo wczoraj, yteraz sloneczko pieknie swieci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. prześliczne dekoracje :)
    syrop z imbiru mnie zaintrygował :) trzeba by kiedyś wypróbować przepis :)
    i przypomniałaś mi, że to faktycznie już czas na opierniczanie się :)

    a wiatr u mnie wielki - chociaż jest całkiem ładnie - słońce świeci i nie jest zimno :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurczę,jakie fane rzeczy porobiłaś,naprawdę jest na co popatrzec;-)Eleganckie lampioniki ,bardzo mi sie podobają,są sliczne,bardzo lubię takie klimaty.
    A podzielisz sie przepisem na pierniczki?bo wygladają tak apetycznie,że mało brakowało a ugryzłabym monitor ha ha;-)
    Zaraz zerknę ten syrop.
    Sciskam ciepło
    Ps.U Was też tak wieje?cała noc nie spałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm...ja też uwielbiam imbir ;) moja była współlokatorka kupowała świeży i wrzucałyśmy plasterki do gorącej herbaty, niesamowicie rozgrzewa, do tego też lekko korzenny posmak, delicje... ^^ świetny pomysł z tymi lampionami, pewnie od tych koronek widać też ciekawy wzór na ścianie ;P czy nie? ;D

    Pierniki robiłyśmy raz, zagoniłam mamę z Agnieszką ;P ale w tym roku już nie zdążę, powinny ze dwa tygodnie poleżeć, a ja wracam dzień przed Wigilią do domu :( a z wiatru się akurat cieszę, bo można już było się udusić od tego smogu, a tak, to przynajmniej słonko wyszło ^^
    Buziaki ;******

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne dekoracje i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mi się podobają te lampiony, ciekawa jestem jak smakuje syrop z imbiru. Chyba sobie zrobie

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie wieje jak w kieleckim ;o) Pomysł z lampionami genialny - wspaniale to wygląda ;o)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też wieje. ;) Dziękuję za miłe słowa. :) Świetne te lampiony, też spróbuję zrobić. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przesliczne lampioniki:))imbiru nielubie a pierniczki wygladaja bardzo apetycznie:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne świąteczne dekoracje, popatrzyłam i mam wielką ochotę sama cos zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lampiony pięknie się prezentują. Uwielbiam własnie takie ozdoby wykonane ze zwykłych rzeczy. Pierniczyć będę w przyszłym tygodniu. A syrop imbirowy to też coś dla mnie, bo ja też uwielbiam jego smak. Zaraz zapoznam się z przepisem. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacja. A ja poproszę o przepis na pierniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, te słoikowe lampiony są po prostu cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nieszyciowy post bardzo mi się podoba. Imbirowej nalewki nigdy nie próbowałam. Pierniczki zaś wyglądają przepysznie. Sama się nie mogę doczekać aż zacznę swoje piec. Natomiast lampiony to super pomysł. Przepięknie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe jak smakuje ten syrop,pierniczki przepysznie wyglądają... mniammm...oczarowały mnie te lampiony, niby zwykłe słoiki, a tu proszę- cudne!Ta serwetka bardzo ładnie wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Patrzac na te wszystkie blogi z mchem w sloiczkach mam ochote na przegrzebanie calego ogrodka - a mchu mam tak baaardzo duzo;)
    hmmm za imbirem nie przepadam za bardzo ale pierniczkami zrobilas mi smaka;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne lampiony, a pierniczkami to aż mi zapachnialo. Też uwielbiam imbir i właśnie dziś ugotowałam zupe dyniową z imbirem, ale takiej nalewki jak Twoja nie znam. Domyślam sie, że musi nieźle smakować :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zauroczyły mnie te lampiony:)) Ale pierniczki i imbir też zachęcają:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Lampioniki cudnie się prezentują !!!
    Imbiru nie lubię ...ale może kiedyś się przekonam ...?
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  22. Super latarenki-lamioniki, bardzo, bardzo mi się podobają, może jak jeszcze zdążę to też takie sobie zrobię przed świętami :))

    OdpowiedzUsuń
  23. całe lato na tarasie spędziłam przy sloikowych lampionach:))Twoje sa piekne:))...naleweczka wygląda pysznie:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Elu piękne te lampiony :) cudownie wyglądają zapalone wieczorem, śliczne!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No moja Droga, rzeczywiście przepierniczyłaś i to ostro;-) Cudne rzeczy stworzyłaś już pachnie u Ciebie Elu świętami, te świeczniczki super wyglądają a serweta to majstersztyk, pozdrawiam serdecznie, Żania

    OdpowiedzUsuń
  26. przecudownie wyglądają gdy jest ciemno. Aż mam ochotę na zrobienie podobnych, tylko nie mam czasu. ale nic straconego, jeszcze zrobię

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie dziś już nie wieje - DZIĘKI BOGU! Za to wczoraj i w nocy coś strasznego. Imbirowe szaleństwo wygląda pysznie, muszę przepis spisać.
    Natomiast słoiczki zupełnie jak w sukieneczkach!!!! Jeśli szyć nie trzeba, to akurat pomysł dla mnie :)
    Moc serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hoho, ale z Ciebie pracuś! Pyszna naleweczka, smakowite pierniczki i cudne lampiony! Podziwiamy i pozdrawiamy cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  29. widze,ze przygotownaia do swiat pelna para :) wow

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniale i klimatycznie u ciebie:)a lampioniki cudne, fajnie, że za każdym razem można uzyskać inny efekt:)Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  31. ...ale za to jak przyjemnie!Pozdrawiam.pa

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja lubie herbate z midoem cytryna i imbirem, pycha.
    A ten pomysl na lampion swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miniam ale pierników, ja za swoje zabiorę się w przyszłym tygodniu.
    Pozdrawiam cieplutko :o)

    OdpowiedzUsuń
  34. Boskie lampiony!idealne na ten świąteczny czas:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ogromnie się cieszę, że przybliżyłam Ci Elu imbirowy smaczek- syropek doskonały na tę porę roku:-) Kandyzowany też zrobiłaś?:-) śliczna serweta... lampioniki wyglądają cudnie w ciemności...pierniczyłam dzisiaj też...nastawiłam ciasto dojrzewające:-)pozdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale u Ciebie świątecznie, aż poczułam zapach pierników... =}
    Pozdrawiam cieplutko
    Ps. A wieje tak, że chce głowę urwać ;}

    OdpowiedzUsuń
  37. Elu przepiękne zdjęcia :) i tyle śliczności , bardzo spodobały mi się Twoje lampiony , świetny pomysł :) Syropik i pierniczki ...mniam.... :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajne lampiony ile to można zrobić rzeczy z szydełkowych motywów..

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuję Elu. :) Pomału dojdę chyba do wprawy. ;))

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne te Twoje dekoracje z nutą czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
  41. Syrop z imbiru hmmm nie piłam i pierwszy raz o nim u Ciebie przeczytałam. Piękne słoiczki. Kocham światło bijące ze świeczek. Ach jak świątecznie. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  42. Co za cudne dekoracje wyczarowałaś,z mchem bardzo mi się podoba i wydaje mi się że jest łatwa do zrobienia,a wygląda niesamowicie pięknie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...