piątek, 18 listopada 2011

Święta poczułam ;))

Tak ,tak poczułam święta :) Chociaż jeszcze trochę czasu jest ,ale wczoraj była taka świąteczna pogoda ;),takie wszystko pięknie oszronione,że poczułam ,jakby święta miały być już za chwilę .Aż poczułam ukłucie w sercu  :))
No i w szyciu całkiem świątecznie ;)
Na początek skrzacik Tildowy :



Mikołaj -też Tildowy ,ale trochę po swojemu pozmieniałam ;)



Bombeczki -też Tildowe ( coś mnie ostatnio na Tildowe rzeczy naszło )



I choinki -już nie tildowe ,ale moje -najmojsze ;)



I miś ( wykrój znaleziony w internecie) ,teraz widze ,że zapomniałam biedakowi zrobić nosek ,


I na razie to tyle :)
Uwielbiam wieczory piątkowe ,dziś mamy w planach rodzinny wieczór z filmem :)
Pozdrawiam Was serdecznie ,dziękuję za tak wiele wspaniałych słów i życzę udanego łikendu ;)

Pa !

45 komentarzy:

  1. o kurcze...no nie wiem co najpierw chwalic... cudne skrzaty! od dawna sie przymierzam do ich uszycia, ale chyba na zamiarach sie skonczy. Misio jest slodki, a choinki beda piekna dekoracja swiateczna

    OdpowiedzUsuń
  2. mnnnniammmmm świątecznie! pięknie naszyłaś! już by się chciało choinkę ubrać! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez juz od pewnego czasu czuje klimat swiateczny...piekne rzeczy stworzylas, wszystko takie dopracowane i wysmakowane :-)Zycze w takim razie przyjemnego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności:)Świątecznie się u ciebie zrobiło! A w choineczkach się zakochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko co prezentujesz jest śliczne :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miś choć bez noska jest uroczy !!!
    Skrzacik pięknie się prezentuje !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja próbuję poczuć tą świąteczną atmosferę ale nie mogę coś...
    Piękne skrzaciki!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Skrzacik i mikołaj wyglądają super. Ja też miałam takie uszyć, może jeszcze znajdę na nie czas. A misio jest przepiękny. Jak ja kocham misie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombki i choinki to mistrzostwo świata, a ten słodki misiak na zakończenie - mniam ;o)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj zapachniało mi świętami :D aż miło. Skrzacik i mikołaj po prostu ...pełen odjazd :D faaantaastyyczne !!!! I miś i bombki i choineczki... ech , wszystko piekniusie :)
    Uściski , Elu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne że by tak moja maszyna szyła to o co ją poproszę ,,

    misio słodziak ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz widzę ile pomysłów roi się w Twojej głowie,jesteś niesamowita,naprawdę,chyle czoła!!!
    Kreatywność to Twoje drugie imię,patrzymy z Łucją i nadziwić się nie możemy;-)tylko słyszę łał,o jeju,ale mama cudne co?;-)
    Szyj,szyj kochana dalej;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Elu śliczności, zazdroszczę wieczoru filmowego. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze,że święta poczułaś,bo powstały takie śliczne rzeczy :) Twoje szycie i pomysły na ubranka i ozdoby są świetne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie to wszystko jest śliczne:) Nie mogę oderwać wzroku. Jestem pełna podziwu..
    Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również jestem pełna podziwu,wszystko tak ładnie wykonane! Ten Tildowy Mikołajek jest świetny!.Dziękuję za odwiedzinki u mnie.Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  17. wauw,to moja buzia sie otwiera,pieknie stworzylas,i naprawde to juz kroki przedswiateczne,pozdrowienia irena

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszyskie cuda do przytulania... a misiu w szczególności...pięknie jak zwykle u Ciebie:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia i wszystlo, co z nimi związane.Śliczne rzeczy poszyłaś.
    Pięknie będa zdobić dom w tym wspaniałym okresie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie śliczności, chciałoby się przytulić. :) Materiały do decoupagu są rzeczywiście drogie. Dla mnie to był zakup spontaniczny, i tak dużo mi jeszcze brakuje. Bardzo bym chciała spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Elu cudności uszyłaś!Nie umiem się zdecydować co podoba mi się najbardziej:)Twoje prace są zawsze tak starannie wykonane.Bardzo to w Tobie cenię :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Prawdziwe czary-mary z materiałem zrobiłaś.Śliczności same. A misiowi przynajmniej katar nie grozi:))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Same slicznosci,az sie napatrzec niemoge:))Mikolajowa czapa jest bombowa:))
    A te bombki...
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe szyjątka,a misio mimo,że bez noska jest cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ło jejuńciu...takich cudeniek świątecznych to moje oczy nie widziały!!!:-)CUDNE!!!!ELU- one są żywe te Twoje szyjątka!!! miłego oglądania!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczności - już pachnie świętami :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Elu jak zawsze przepiekne Mikolaj jest poprostu bombowy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczne wszystko.Zaczarowujesz każdy kawałek materiału nie ma co. A ja będę dziś szyć bałwanka. Ciekawe co z tego wyjdzie. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cudowności tworzysz! Pozazdrościć talentu, tym bardziej, że ja uuuwielbiam Tildy- tylko podchodzę do nich ja "pies do jeża". Misiaczek, chociaż bez noska, to i tak jest przesłodki!
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
  30. Skrzat oraz mikolaj sa bardzo swiateczne:) a ozdoby z checia widzialabym na mojej choince;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję. :) U Ciebie jak zwykle pięknie i kolorowo. :) Zaraz znów będę coś tworzyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne te świąteczne klimaty :))
    Faktycznie ciepło na serduchu sie robi, świątecznie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Same cudeńka, a miś nawet bez noska jest uroczy! Od razu skradł nasze serca:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Elu kochana, jakie urocze są Twoje wytwory tildowe:)Skrzacik i Mikołaj boskie,ja też mam chętkę na popełnienie skrzata:):):)Bombki bardzo mi się podobają, ale Twoje choinki są takie słodkie:) Misio fajny nawet bez noska;)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne Tildowe impresje .... moja Tildunia paczy na mnie z wyrzutem ... no może nie patrzy bo ma wszystko ale nie ma oczek, boje sie ją już skończyć - czy miewasz tremę, przed ostatnia keską nitką? Ciekawa jestem na jakim etapie powstaje u Twoich laleczek buzia ?
    Miłe były odwiedzinki - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana wszystko takie cudowne,bardzo pracowita z Ciebie kobietka,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. I TY SAMA TEGO MISIA????CUDOWNY:)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Zapach świąt czuje się już wszędzie dookoła, czas dekorować domy:) Świetny skrzat!

    OdpowiedzUsuń
  39. oj tak ja tez juz tesknie za tym klimatem-mikolaj tidlowy boski;)))podrawiam cieplo;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Straszbie fajne te ludki. A takie skrzaty dotychczas oglądałam na skandynawskich blogach, a tutaj proszę- nasza Ela uszła:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Piekny blog i piekne prace:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...