wtorek, 20 września 2011

Królik jesienno-zimowy

Cześć moje blogowe koleżanki :)

O tej porze roku odnotowuje się u mnie ogromny spadek ( i tak już dosyć kiepskiej ) formy :)
Brak czasu ,brak chęci ,brak motywacji ,brak natchnienia i w ogóle same braki ,a do tego dopadło mnie przeziębienie ,ale skoro wokół wszyscy zawirusowani ,to dlaczego mnie miałoby ominąć ,jak wszyscy to wszyscy .No.
Aż chciałoby się zaśpiewać " Takie zycie mała,takie jest " :)

Właściwie to sporo zaległych prac mam Wam do pokazania ,ale dziś będzie króliś w dzinsowym kubraczku.
Jest taki juz jesienno -zimowy.
Zrobiłam mu nawet na szydełku czapeczkę i coś a`la getry ;)





to teraz idę wypić jakieś " cuś " na przeziębienie ,a Wam posyłam uśmiech ,bo ten post jakiś taki dołujący wyszedł :))
Trzymajcie się ciepło :)

33 komentarze:

  1. Och ależ jestem piękny !!!
    Elu dorób mu buciki żeby nie zmarzł ;-)
    Zapraszam na Misiowe Candy.
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny króliś z przesłodkimi rumieńcami. Fajnie go wystylizowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ on jest słodki:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny, ale spadku formy to ja u Ciebie nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to królis juz gotowy na jesdienno-zimowe chlody:)czapeczka i getry są:)))wracaj do zdrowia jak najszybciej:))by juz nie było tych "braków"za duzo:)))pozdrawiam cieplo:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjny! W sumie wyszedł bardzo szykowny gość;) Zdrowiej! Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne ma kolorki :)
    Dołączam do rozgrzewającej herbatki ;)
    kasica53

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny, Tyle detali, cudowny kapelusik. Na prawdę chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  9. No królik superancki, ja jak zwykle zazdroszczę umiejętności tworzenia tak fantazyjnych ubranek, bo ja bez formy to nie ruszam :-) Może jakiś kursik, pleeeease.
    I biegnę donieść, że wykorzystałam Twój kursik wykonania zawieszki z CD o tutaj http://zalesinek.blogspot.com/2011/09/kolejny-igielnik-i-may-hafcik.html
    Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ ubrany ten królik(a raczej króliczka)nawet ciepłe geterki ma i racja bo zimno się zrobiło:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. królik fajowy, tylko myuślę, że w stopy zmarxnie jak nic, bo niby getry ma ale bosy i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj moja blogowa kolezanko krolik jak zwykle sliczny :)
    zapaszam Cie na candy do ksiezniczek, moze i tym razem los Ci bedzie sprzyjal :)
    buziaki
    Mcdulka

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny! Życzę zdrówka i uśmiechu oraz tego aby tych braków było jak najmniej:):):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Krolicze sliczny:) szydelkowe dodatki urocze:) Zycze szybkiego porotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej nie jest tak zle przeziebienie minie ,a krolisia urocza .

    OdpowiedzUsuń
  16. Elu, królisia jest cudna i takie ładne ma ubranko:) życzę Ci zdrówka i duuuużżoo uśmiechu:)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny króliczek i świetnie ubrany ,a jakie ma dłuuuugie uszy :)))
    Dużo zdrówka życzę i pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały króliczek ;o) Przygotowany na jesienne i zimowe słoty ;o)

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz brak ochoty na wszytko dopada niemal każdego, ale to minie. Życzę Ci aby Twój spadek formy szybko minął i żeby przeziębienie poszło precz.
    Króliczka jest słodka i na pewno jej cieplutko w takim ubranku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaki słodki a raczej słodka Królisia:))) Te jej "skarpekto-getry" bardzo mi się podobają. Ja jestem straszny zmarźlak, więc takie getry by mi się przydały:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Królik jest świetny. Sama zamierzam niedługo zabrać się za uszycie takiego jednego :)
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Króliczek-cudeńko.No i żeby nie złapał przeziębienia od Ciebie dostał to wspaniałe ubranko z ocieplaczami.Te getry i kapelusik są cudowne:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę duuuużo zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  23. Króliś cudny,ciekawy i kolorowy blog,będę tu często zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Prześliczny królik! Pomysł z getrami bomba :-DD

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj Elu przestań gadać o spadkach formy;-) Wzrostów Ci życzę!! A Królik no to jak zwykle bosski jest i już, a te szydełkowe getry to bajka..:-)pozdrawiam i zdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Króliś jest pierwsza klasa i bardzo modnie ubrany. Wracaj do zdrowia i nie dołuj się :) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  27. Elu - cudny, no cudny po prostu ten Króliś! Co do formy i motywacji to ja Tobie zaśpiewam z kolei: "Nie jesteś saaamaa... Nie jeeeesteś saaaamaaa...." Tobie dużo zdrówka życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Sliczny ten Twoj krolik zimowy i jak zwykle inspirujesz mnie do pracy, bo ostatnio z wena u mnie slabo. Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Elu! Spadki formy nam wszystkim się zdarzają, może jesienny spacer pomoże... a ja się cieszę, że znów widzę Twoje cudne i niepowtarzalne królisie... pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta czerwona krateczka jest boska:) marzy mi się taki zimowy skrzat:) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do spadku formy to witam w klubie. mnie wprawdzie przeziębienie ominęło na razie, ale mam inne troszkę nawet większe problemy ze zdrówkiem i nastroje totalnie w kratkę. Otrząsam się jak pies z wody ze smutków i staram iść dalej z głową do góry. Taki Króliś jest śliczny i pogodnie nastraja. Niestety mnie ciężko idzie zabranie się do szycia, wszystko więc nadal przede mną. Dziękuję za odwiedziny w Zaciszu i pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super jesienny krolik:) tyle pieknych dodatkow ze az dech zapiera:) Pozdrawiam monia

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja to uwielbiam te króliczki... hymm cudne..
    Pozdrawiam
    Wronka

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...