piątek, 1 kwietnia 2011

Sówka i woreczki :)

Dzis tak szybko,bo dopadło mnie choróbsko:) Jakimś cudem między kaszlem a gorączką udało mi się skończyć sówkę :)

Uszyłam też woreczki z wykorzystaniem sówki i damy:



I na nic więcej sił mi nie starczyło :)

Tak szybko odpowiem jeszcze na Wasze pytania odnośnie haftu blackwork ,

Otóż nie jest to trudne ,bo gdyby było to nie zrobiłabym tego po prostu,bo żadna ze mnie hafciarka ( nazwijmy to "mocno początkująca ";)) Potrzeba tylko trochę czasu poswięcić ,dodatkową zaletą(przynajmniej dla mnie)jest to,że haftuje się jednym kolorem i z tego ,co wyczytałam w necie wcale nie musi to być czarny :)
A robi sie mniej więcej tak jak xxx,z tym,że haftuje sie tak jakby kontury ( nie wiem jak to wytłumaczyć :DD )
Na początek polecam sówkę ,jest naprawdę bardzo prosta :)
No i to tyle, idę się dalej kurować :)
Miłego weekendu ,ponoć ma byc lato ;))

24 komentarze:

  1. Na tę sówkę się czaję, uprzedzam, że pewnie kiedyś odgapię :-) Świetne woreczki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, skoro mówisz, że to nie takie trudne to może i ja spróbuję ;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej,Elu-woreczki przecudowne-zwlaszcza ten z sowka-Haft wychodzi bardzo ladnie.
    Kuruj sie,bo szkoda chorowac,gdy wiosenka na swiecie:-)
    Zdrowka zycze-Usciski-Halinka-

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuruj się Elu Hafty wyszły cudnie a sowa po porstu ją muszę wyhaftować:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze u Ciebie i tym razem cudeńka.Sówka śliczna wyszła i fajnie wykorzystałaś te hafty w woreczkach.Szybkiego powrotu do zdrowia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. sowenka swietna
    moze ja sie skusze na taki hafcik
    kuruj sie, kuruj
    buziole weekendowe
    Mcdulka

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo sympatycznie wyszły, a sowa jest najwspanialsza!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się oba woreczki mega podobają!!! Tak jak i prezenciki :) Jeszcze raz Elu bardzo Ci dziękuję :)*
    Zdrówka Ci życzę, żebyś na spacerek mogła iść w ten cudnie zapowiadający się weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to sobie Elu razem chorujemy,bo mnie też wirus dopadł :(
    Podziwiam,że pomimo tego, takie cudeńka stworzyłaś.Fajny ten haft.Mnie się bardzo panienka podoba :)
    Pozdrawiam cieplutko i duuużo zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. super wyszła ta sówka i pomysł z woreczkami rewelacyjny. a ja właśnie dzisiaj zastosowałam kolor zielony w "blackworku":)

    OdpowiedzUsuń
  11. Woreczki wyglądają świetnie. Szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne hafciki prezentują sie rewelacyjnie!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Znalazłam Cię przypadkowo,obejrzałam Twoje prace i zostaję u Ciebie!!!
    Świetne pomysły,piękne wykonanie,wszystko mi się tu podoba!!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie,życzę zdrówka,a wolnej chwili zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. od dawna sie zastanawiam, skad masz tyle zapalu do tych swietnych robotek...

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Wam za zyczenia powrotu do zdrowia :)Od razu mi lepiej :))

    Dosiu-sama się nad tym zastanawiam ;))A tak na poważnie ,to nie zawsze ten zapał niestety mam :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne te woreczki:) Zdrowiej szybko! Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  17. hoł, sówka ma niesmowite spojrzenie, takie przenikliwe. :D podoba mi się.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sówka świetna :))

    zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sówka jest rewelacyjna! Kusisz tym haftem, może i ja spróbuję :D
    Wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Sówka jest super! I woreczki też:) Życzę zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjne te Twoje hafciki :) Początkująca hafciarka czy nie - cuda spod Twoich rączek wychodzą! Bardzo mi się podoba, będę zaglądać. ;)) Pozdrawiam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...