piątek, 14 stycznia 2011

Bocian i laleczki ;)

Wpadaja mi nieraz do głowy przeróżne pomysły i właśnie jednym z takich pomysłów jest bocian;)
Bocian ma w dziobie dzidziusia;)
Ma też dłuuugie nogi ,co do których nie jestem do końca przekonana ,może lepsze byłyby takie długie ,cienkie ale wypchane?
To już zostawiam waszej ocenie ;)



Pomysł nr.2-laleczki .





A to mój pierwszy haft krzyżykowy ,jeszcze wtedy nie wiedziałam,że muline trzeba dzielić ,i zrobiłam wszystkimi nitkami;),ale i tak wyszło chyba niezle .
Chciałaby kiedyś jeszcze wyhaftować coś większego i kolorowego,bo jak do tej pory,to przeważnie wyszywam jednokolorowo .


Dziękuję Wam za przemiłe komentarze,czytam je po kilka razy :)

22 komentarze:

  1. bociek jest słodki, laleczki - urocze, a hafcik przypomniał mi o moim pierwszym... podobny był :D też wszystkimi nitkami i każdy krzyżyk w innym kierunku ^^' do dziś stoi u babci :D ech, wspomnienia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bociek super ale czy aby napewno w realu dzieci nie przynosi ;-) ?
    Pomysł wspaniały !!!
    Laleczki słodziachne !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Bociek zarąbisty :D zrób jeszcze jednego z wypchanymi nogami i będziesz wiedziała jakiego wolisz:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Elu, życzymy ci więcej taki pomysłów! Bocian jest świetny! Może rzeczywiście te wypchane nogi by się sprawdziły ... No i lale śliczne! Przyjemnie zaprojektowane :) Ta z czerwonymi bucikami wyjątkowo przypadła mi do gustu :) Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tuome-początki może nie zawsze sa udane ,ale za to jest śmiesznie :))
    Aga -Oby nie ;))
    Ines-chyba tak zrobię :)
    Kasiu i Aniu -mi tez bardziej podoba sie ta w czerwonych butkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Laleczki tak mnie oczarowały, że niestety na inne rzeczy nie starcza mi słów zachwytu :) Gratuluję takich udanych dzieł.
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześwietny pomysł naprawdę,trzeba tylko na Pana Boćka uważać,ja mam wszystkich w domu....hi.hi.hi...ale świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  8. Te szmaciane laleczki po prostu genialne zawsze o takiej marzyłam i z całą pewnością podarowałabym taką mojej córeczce o ile taka kiedykolwiek pojawi się na świecie ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej podoba mi sie ta druga laleczka, nie wiem może przez krótkie kucyki?
    Fajne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też bym zrobiła drugiego z wypchanymi nogami dla porównania. Super pomysł! A lale cudne :)
    Acha - jak będziesz pokazywała kolejnego, to uprzedź, bo jak się jednego roku w lato na bociany zapatrzyłam, to mi się potem syn na wiosnę utodził ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bocian jest ekstra. Może faktycznie z wypchanymi nogami byłoby lepiej ale i tak świetnie wygląda. Laleczki również mi się podobają. Obie są bardzo ładne.
    Co do haftu to nie popełniłaś żadnego błędu wyszywając wszystkimi nićmi muli. Są różne techniki haftowania. Osobiście znam taką panią, która haftuje nawet grubiej, bo całą nić muliny jeszcze składa na pół. Haftuje tzw pół krzyżykiem czyli jedną kreseczką /, a obrazy jej mają ponad 2 metry wysokości. Jeden obraz zajmuje jej ok. 3 miesiące i są przepiękne, wręcz dywanowe.
    Tak więc Twój haftowany kwiat jest piękny i profesjonalnie wykonany. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. hafcik uroczy! lalki piękne! a jak pan bocian chciałby "popracowac" to kieruj go na mnie ;-) byle na wiosnę;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. bocian super i laleczki takoż. Może na wypchanych nóżkach lepiej by mu było, jakby se chciał przycupnąć, zmęczony dźwiganiem bobasa?
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że boćkowi te miękkie nóżki dodają uroku ;-)) Lalunie są urocze ;-)) Różyczka... ech... Śliczniusia ;-))

    OdpowiedzUsuń
  15. Laleczki urocze :)) Bocian też fajniutki, te cieniutkie nóżki są fantastyczne , dodają mu uroku !!! te kolanka...słodkie :)))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Bociuś jest śliczny no i lalunie też...
    pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Eluniu, bociek bardzo rozkoszny i te dlugie, wiszace nogi mi osobiscie sie podobaja. Lalunie sliczne, te policzki to mnie rozbrajaja;-) A co do hafciku, jak na pierwszy raz to super robota. Ostatnio rozpakowalam moje pierwsze prace krzyzykowe, usmiechnelam sie gdy zauwazylam ze back-stitch robilam potrojna mulina;-) wyszedl... baaaaaaardzo wyrazny, mozna by rzec wrecz gruby;-)Tak wiec nie jestes sama nie, nie jestes sama nie...;-))) (teraz ta melodia bedzie mi towarzyszyc do konca dnia) Pozdrawiam cieplutko Zania

    OdpowiedzUsuń
  18. O jakie słodkie laleczki:) A bocian rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bociek z dzidziusiem słodki :) Laleczki kochaniutkie :) Hafik fajny :) Mój pierwszy hafciki tez nie wyszedł idealnie ale to jest tak zawsze ;)

    Pozdrawiam :)
    Tin-Tin

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ładne prace,śliczny ten twój kącik-miło sie zagląda-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...