piątek, 17 grudnia 2010

Świeczki z resztek ;)

Dzisiaj pokażę Wam czym zajmuję się,zamiast wziać się za świąteczne porządki i przygotowania ;)
No dobra , wzięłam sie za sprzątanie ,ale pech chciał,że znalazłam stare resztki świec,i musiałam poeksperymentować ;)I oto co powstało :

Ciachamy nożem stare resztki swieczek ,i rozpuszczamy w kapieli wodnej,



Wkładamy do miseczki lub foremki,czy co tam mamy pod ręką świeczkę tea light ,wcześniej wyjmujac ja z tej blaszanej foremki,
zalewamy stopionymi świeczkami,ozdabiamy jakoś :) i czekamy aż ostygnie,a stygnie szybko .


oczywiście nie pokażę Wam jak wygląda świeczka ,która powstała w tej miseczce,bo nie chciała skubana wylezć i musiałam ja potraktowac nożem i przetopic jeszcze raz ;))
Może jest jakis sposób,żeby świeczki łatwo wychodziły z foremek,ale ja jeszcze na niego nie wpadłam ;)) Tzn. wpadłam na to ,żeby je zamoczyć na chwilę w gorącej wodzie ,ale to jeszcze nie to i z następnymi też niezle sie nagimnastykowałam :)
A tak wygladaja gotowe swieczki :) Trochę wygladają jak jogurt jakiś ,

16 komentarzy:

  1. Wyprobuje ten sposob bo zawsze jakies resztki swieczek mam i nigdy nie wiem co z nimi z robic :) dzieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie Ci się stopiły, musze i ja spróbowac :)
    pozdrawiam serdecznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi, bardzo apetyczne świeczunie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacyjny pomysł!

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też zbieram resztki świec, ale z ich przetopem już gorzej :-D zawsze ten czas mnie ogranicza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kursik;))A jak pięknie wyglądają w towarzystwie orzechów;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobno jak foremkę się wysmaruje oliwą to świeczka łatwo wypada z foremki, ale ja jeszcze nigdy sama świecy nie robiłam... ;-)) Tobie fajne wyszły ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł naprawdę fajny:)

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Spróbuj wyłożyć formę folią aluminiową albo spożywczą, jak już zastygnie to powinna łatwo odejść, a z miski wyjdzie bez problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. polecam ten sposób z folią spożywczą i działa. Polecam.
    P.S. Czy twoje wyroby można kupić? jeśli tak to czekam na kontakt:
    tosia776@wp.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam. Bardzo podobają mi się twoje "szycianki". Patrzę i podziwiam. Wracając do świeczek. Faktycznie trochę posmarować naczynie oliwką. Może być nawet olejek zapachowy. Aby wyjąć świeczkę naczynie trochę opukać w całości wstawić na chwilę do zamrażalnika lub do lodówki. Potem powoli ciągnąc za knot starając ruszać na boki. Ewentualnie znowu lekko opukać.Pozdrawiam Adamibe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rady,teraz już będę wiedziała jakby co:)Niby to wydaje się logiczne,ale jak sie nie pomyśli,to takie są efekty;))

      Usuń
  12. ...a mi do głowy przyszło wykorzystanie foremek silikonowych (np. do muffinek), są odporne na wysokie temperatury, mają fajne kształty i bez problemu da się z nich wyjąć gotowe świeczki... :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...