czwartek, 25 listopada 2010

co dzisiaj wyprodukowałam ;)

Wzięłam się dziś za anioła ,którego korpus uszyłam już jakiś czas temu i leżał sobie i czekał na lepsze czasy ,które dzis wreszcie nadeszły:)


W reku trzyma małą kaczuszkę ,


Uszyłam jeszcze jednego śpioszka ,w porównaniu do tych długich ,cienkich tild te spiochy się ekspresowo wypełnia ,bo maja grube rączki i nóżki ;) brzuszek też;)


A tutaj sobie siedzi,


I jeszcze sopelki ,







7 komentarzy:

  1. ten aniołek musiał przed chwilką pogrzeszyć :) takich pięknych rumieńców dostał ... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ta anielica w cudownych skarpetach,penie ze śpioszkiem mają mają coś w planach?
    Obydwoje są tacy cudowni,że aż się chce ich przytulić :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wygląda w tych pastelowych kolorach, dodają niepowtarzalnego wdzięku i elegancji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. superowe te śpiochy - zakochałam się w nich:) i ta powalająca zieleń - uwielbiam ten kolor. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocza długowłosa panienka ~!!!
    Śpioszek słodziachny !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. szyjesz piękne rzeczy :) wszystko mi się podoba! aniołek jest cudowny, delikatny i przyjazny :) śpioszki tak samo, śliczne są a sopelki chyba też dziś uszyję :)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde(dobre;) słowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...